Zaprogramowani na przeciętność (uwaga, mocne)


autorem artykułu jest Sebastian Schabowski

***

Nasze otoczenie od najmłodszych lat programuje

nas na przeciętność.

Na bierność.

Na strach.

Na życie z miesiąca na miesiąc.

Na rezygnację z jakiejkolwiek niestandardowej

aktywności.

Zwykle w procesie wychowania zabijana jest

kreatywność dziecka (bądź grzeczna! zostaw to!

siedź spokojnie!), ciekawość świata (Ty i tak tego

nie zrozumiesz! nie przeszkadzaj, jak dorośli

rozmawiają!) i wiara we własne siły (nie uda Ci

się! do niczego się nie nadajesz! nawet prostego

zadania z matematyki nie umiesz rozwiązać!).

W szkole torturuje się uczniów lekturami, które

ich nie interesują, zabijając tym samym już na

starcie przyjemność płynącą z czytania (dziwisz

się potem, że większość Polaków w ogóle nie czyta

książek?).

Zabija się również przyjemność nauki wtłaczając w

umysły uczniów milion niepotrzebnych do niczego

informacji, które oczywiście trzeba umieć „na

jutro, na pamięć”.

…stułbia płowa, chełbia modra…bitwy potopu

szwedzkiego…węglowodory alifatyczne…przemiany

izobaryczne i izotermiczne…jeziora Afryki…

Tego wszystkiego uczono mnie zanim jeszcze zdałem

maturę. Rzeczywiście, „świetnie” to wszystko

pamiętam i „wykorzystuję” tę wiedzę

codziennie… Ty pewnie też.

Trudno się dziwić, że potem ktoś, komu proponuję

przeczytanie świetnej książki wykrzywia się i

mówi, że on już książek czytać nie będzie. W

życiu.

Nic dziwnego, że ludzie nie chcą się dodatkowo,

samodzielnie uczyć i doskonalić skoro nauka

kojarzy im się z bezsensownym wkuwaniem.

Nic dziwnego, że ludzie nie chcą próbować nowych

rzeczy, jeśli przez lata karano ich za popełnianie

błędów (masz 8 złych odpowiedzi na 10 pytań!

pała!!!).

Nic dziwnego, że ludzie winią rząd i gospodarkę

za własną biedę, gdy za branie odpowiedzialności

za siebie groziła kara (to on porysował cyrklem

ławkę! to nie ja!).

Nic dziwnego, że ludzie zwlekają z rozpoczęciem

działania aż wszystkie okoliczności będą idealne,

jeśli przez lata nagradzano ich za perfekcjonizm.

Nic dziwnego, że ludzie kłamią, jeśli przez lata

karano ich za mówienie prawdy.

Nic dziwnego, że ludzie boją się pytać, jeśli

nauczyciel zamiast odpowiedzi mówił: widzisz – nie

słuchałeś! Albo: głupie pytanie!

Nic dziwnego, że ludzie wierzą, że bogaci to

wyzyskiwacze i oszuści, jeśli tak właśnie

racjonalizowali sobie własną nieporadność ich

rodzice…

Ok. Dość.

Teraz już zdajesz sobie sprawę z tego, że nasze

fantastyczne mózgi potrzebują innego, lepszego

„oprogramowania”.

Wiesz również, że to wadliwe oprogramowanie,

które ma na pudełku napis „PRZECIĘTNOŚĆ”

instalowano w nas bardzo długo i tak naprawdę

zajmie trochę czasu, by pozbyć się wszystkich

zainfekowanych nim „plików”, czyli naszych

przekonań, szablonów myślenia i działania.

Jak z przeciętności przeprogramować się na

wielkość? Na życie pełnią życia, spełnianie

wielkich marzeń, wykorzystywanie swojego

potencjału?

Trzeba…

Obudzić kreatywność.

Rozpalić ponownie ciekawość świata.

Zbudować wiarę we własne siły.

Rozkochać się w czytaniu dobrych książek.

Polubić popełnianie błędów i wyciąganie z nich

wniosków.

Wziąć pełną odpowiedzialność za swoje szczęście i

swój sukces.

Odważnie pytać i prosić.

Polubić szczęśliwych i bogatych, i się na nich

wzorować.

Ta lista też mogłaby ciągnąć się bez końca.

Mamy więc dużo pracy… Pracy nad sobą.

Przeprogramowywania.

Jednak obietnica przyszłości na jaką zasługujemy

i wizja przeżycia naprawdę wspaniałego życia,

sprawiają, że bardzo chcemy się przeprogramować.

Bycie naprawdę szczęśliwą osobą i wykorzystanie

własnego potencjału są tego warte.

Jestem tu z Tobą, by było Ci łatwiej na tej

drodze.

PS

Muszę tu wspomnieć, że sam miałem łatwiej niż

większość ludzi – rodzice zaprogramowali mnie na

bycie sobą, swobodne realizowanie swoich marzeń,

pomogli mi pokochać książki i w ogóle udzielili i

udzielają mi bezcennego wsparcia.

Jest również wielu innych ludzi, którzy są moimi

mentorami, wzorami, pomocnikami, promotorami itd.

W ogromnej mierze właśnie dzięki nim jestem dziś

tu, gdzie jestem. I chcę być wsparciem dla Ciebie,

bo wiem, jak cenne może być takie wsparcie.


Sebastian Schabowski – twórca internetowego kursu osiągania niezależności finansowej, darmowego biuletynu sukcesu i wielu innych projektów…

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl