Techniki szybkiego czytania – cz. 3

autorem artykułu jest Paweł Sygnowski

Felietony

Jest to bardzo charakterystyczny i zwykle (niestety) dosyć niewdzięczny typ tekstu do czytania. Główny powód takiego stanu rzeczy jest wręcz narzucony poprzez ten rodzaj tekstu, określony styl pisania, który przeważnie charakteryzuje się brakiem jakiegokolwiek uporządkowania tekstu, kreatywnością autora, brakiem uogólnień, koncentrowaniem się na szczegółach, bezsensownym tytułem nie mającym związku (na pierwszy rzut oka) z właściwym tekstem, itp.

Zwykle felieton wygląda w ten sposób, że mamy czysty tekst porozdzielany akapitami, napisany przez ogólnie znaną osobę, co nam sugeruje, że warto przeczytać ten tekst w całości. Pytanie tylko: czy na pewno warto?

Felietony kojarzą się większości z pewną znaną postacią, ekspertem, która kształtuje sposób postrzegania danego zagadnienia właśnie m.in. poprzez swoje felietony publikowane w znanych i poważnych czasopismach. W tym układzie, zauważ, że przeważnie punkt widzenia oraz opinie na temat pewnego zagadnienia, przedstawione w danym felietonie przez taką właśnie wpływową i opiniotwórczą osobę zostaną – niemalże – automatycznie przejęte i odtąd uznawane za swoje poglądy, przez czytających.

Dlatego też, jeśli felieton dotyczy czegoś co Cię interesuje i/lub czym zajmujesz się prywatnie/zawodowo, to po lekturze takiego felietonu możesz – przeważnie jedynie – sprawdzić, czy Twoja działalność na opisywanym przez ten tekst polu pokrywa się z poglądami na jej temat tegoż eksperta. Zasada ta generalnie nie dotyczy felietonów pisanych przez osoby mało znane, które nie mają zdolności kształtowania opinii publicznej. Jak więc łatwo zauważyć, czytanie felietonów nie jest tym, nad czym powinieneś się koncentrować :) .

Jeśli jednak już zabierasz się za czytanie felietonu, to spraw, aby celem jego czytania, było dla Ciebie od tej pory znalezienie odpowiedzi na następujące pytania:

- o czym pisze autor? (to wcale nie musi być takie jasne i pewne, pamiętaj o abstrakcyjności tej formy wypowiedzi),

- o co chodzi autorowi? (może to przypominać analizę wiersza znaną ze szkoły. Czytasz tekst, który pozornie rozumiesz, ale być może tylko tak Ci się wydaje. Zastanów się, co ma na myśli autor, dlaczego napisał ten tekst, po co?),

- jakie praktyczne wnioski dla mnie wynikają z tego, co właśnie przeczytałem?

Z uwagi na fakt, że felieton to zwykle abstrakcyjny tekst, ciężki do czytania, nie zagłębiaj się w niego, ale szybko „przebiegnij” oczami w poszukiwaniu punktów zaczepienia (to mogą być słowa kluczowe dla danego zagadnienia, słowa określające opinię autora, podkreślenia w tekście, itp.), które pozwolą Ci znaleźć odpowiedzi na powyższe pytania. A finalnym efektem takiego „czytania” felietonu zawsze musi być sformułowanie czegoś co masz do zrobienia w związku z czymś tam. Bez tego czas poświęcony na czytanie jest czasem straconym.

Podsumowując. W skrócie. Czytasz wybiórczo, pomijasz bez sensowne fragmenty obliczone tylko na zainteresowanie zwykłego czytelnika i wyrobienie w nim przekonania, że naprawdę czyta tekst eksperta w tej branży. Szukasz w tekście tylko najważniejszych informacji, a następnie działasz na ich podstawie i osiągasz jakieś efekty (czy pozytywne, czy nie, to już osobna sprawa).

Czy wiesz, że przeciętny Polak czyta z prędkością zaledwie 200 słów na minutę? Możesz to sprawdzić… i zmienić!

Zobacz na czym polega naprawdę szybkie czytanie


Paweł Sygnowski – autor profesjonalnych rozwiązań edukacyjnych

Praktycznie wszystko o właściwym użytkowaniu Twojego mózgu

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl



Dzisiaj polecam:


Zmień swoje myśli (Wersja drukowana)

Zrobię to dzisiaj! (Wersja elektroniczna (PDF))

Jak zdać egzamin? (Wersja elektroniczna (PDF))

5 thoughts on “Techniki szybkiego czytania – cz. 3

  1. no nie wiem.. ja czytam calosc i TYLKO interesuja mnie wartosciowe texty jakich w necie jak na chorobe. polecam sukceslink i osiagacz.info

  2. Nie za bardzo Cię rozumiem. Też często zaglądam na te strony, ale to nie znaczy, że na innych nie ma wartościowych tekstów.
    Każdy ma inne podejście do tego samego tematu. Każdy wybiera inne artykuły, inne książki.
    Dla jednego wartościowa będzie inna, a dla drugiego jeszcze inna. Po prostu każdy z nas jest inny. O ile dobrze pamiętam w linkach mam odsyłacz do osiągacza i do sukceslinka, bo obie strony bardzo cenię, ale lubię też wiele innych.

  3. z zamilowania do formy literackiej i poetyckiej zatrzymuje i pochylam sie nad kazdym wyrazem by zobaczyc jego polaczenia w moim slowniku (np.ang) i na tej podstawie tworze nowe zwiazki wyrazowe. zwykla drobiazgowosc nad lenistwem i niechlujstwem. u intelektualistow ceniona

  4. Ciężko mi się zgodzić z autorem. Oj, chyba ktoś pomylił teksty branżowe z poprzedniej części poradnika z felietonami. ;) Felietony czyta się zwykle także po to, by zagłębić się w sposób wypowiadania się danej osoby. Smaczki w postaci abstrakcyjnych złożeń wyrazów to podstawa felietonu, więc, jeśli ktoś na nie nie zwraca uwagi, to po co czyta? Trudno czytać felietony dla samej idei poznania myśli drugiego człowieka. Felietonom bliżej niekiedy do formy sztuki niż artykułu, więc takie przelatywanie po nich wzrokiem uważam za pewnego rodzaju świętokradztwo. :) Poza tym, felietony czasem pisane są w dowcipny sposób. A nie pochwyci się dowcipu poprzez czytanie co drugiej linijki.

  5. Zawsze można zastanowić się też nad czytanym felietonem i przemyśleć, czy autor może mieć lub może nie mieć racji, zgodnie z własną wiedzą na dany temat. Ale ja myślę, że warto czasem przeczytać cały felieton niekoniecznie skupiając się tylko na jego fragmentach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge