Jaka jest najważniejsza zasada sukcesu [cd.]

Dodano Listopad 7th, 2010 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

Autorem artykułu jest Brian Tracy Polska

CD artykułu, w którym poznasz najważniejsze, kluczowe czynniki wpływające na sukces w życiu osobistym i zawodowym. Dowiedz się, jak przejąć życie we własne ręce!

W poprzednim artykule powiedziałem, że najwięksi ludzie sukcesu zawsze biorą pod uwagę w myśleniu i działaniu perspektywę długoterminową. Najważniejszym słowem jest tu ‘poświęcenie’.

samodyscyplina

Ludzie, którzy w przyszłości odniosą duże sukcesy, są gotowi teraz dokonać poświęceń, które zagwarantują im tę przyszłość. To znaczy, że są gotowi poświęcić na to długie godziny, wstawać wcześniej, pracować ciężej, zostawać dłużej.

Są gotowi inwestować i oszczędzać pieniądze, nawet, jeśli nie mają ich wiele. Wiedzą, że dzięki procentom składanym będą one z czasem rosły. Są w stanie inwestować ogromne ilości czasu w swoje dzieci, bo wiedzą, że jeśli dadzą im wiele miłości, zainteresowania i czasu, ta inwestycja będzie przynosić owoce przez wiele dziesiątków lat. Nawet w pokoleniu wnuków i prawnuków.

Kluczowym słowem jest tu poświęcenie, a więc twoja zdolność do dyscyplinowania samego siebie. Jesteś w stanie na krótką metę odroczyć w czasie wynagrodzenie, abyś mógł się cieszyć o wiele większymi nagrodami w dłuższej perspektywie. Czytaj dalej »

Jaka jest najważniejsza zasada sukcesu?

Dodano Listopad 7th, 2010 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

Autorem artykułu jest Brian Tracy Polska


Przeczytaj co najsilniej wpływa na sukces. Co sprawia, że jedni odnoszą spektakularne wyniki, a inni przez całe życie odnoszą porażki. Sprawdź, jak możesz przejąć życie we własne ręce!

Zaczynałem jako biedny człowiek i powoli wspinałem się w górę. Zauważyłem, że nie miałem żadnych atutów, oprócz gotowości do ciężkiej pracy. Później odkryłem, że właśnie to jest dla większości ludzi źródłem sukcesu.

Kiedy rozmawiam z nimi, często słyszę:

‘Odniosłem sukces, bo ciężko pracowałem, bo się nie poddawałem, tylko szedłem dalej, umiałem sobie narzucić dyscyplinę.’

Przed laty poznałem człowieka nazwiskiem Kop Kopmeyer. Dziś już nie żyje, ale przez pięćdziesiąt lat badał kwestie sukcesu. Zebrał około tysiąca zasad sukcesu w czterech książkach, po dwieście pięćdziesiąt na każdą. Przeczytałem je wszystkie i wysłuchałem na kasetach audio.

Kiedy go zapytałem o najważniejszą z tysiąca zasad sukcesu, powiedział mi: Czytaj dalej »

Jaka jest pierwsza zasada sukcesu?

Dodano Listopad 23rd, 2008 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest Daniel Janik

Hokeista ten jest jednym z najlepszych hokeistów w swoim kraju, kilkakrotnie zdobywał mistrzostwo i wicemistrzostwo Niemiec. Kilka lat temu zaczęły go nękać straszne bóle głowy. Podczas badań okazało się, że ma raka mózgu.

Podjął walkę z nowotworem. Zamienił lodowisko na szpital a treningi na chemioterapię. Okazało się, że udało mu się pokonać raka. Najszybciej, jak tylko to było możliwe, powrócił do treningów i do gry. Ponownie zdobył mistrzostwo. Niestety, podczas kolejnego badania kontrolnego okazało się, że rak powrócił i to z o wiele większą siła. Lekarze twierdzą, że nie ma już dla niego ratunku i dają mu około 7 tygodni życia.

Mając to na uwadze, postanowił spędzić resztę swojego życia robiąc to, co kocha. Stwierdził, że w takiej sytuacji musi po prostu wykorzystać w pełni pozostały mu jeszcze czas…

Postanowił dalej trenować!! Powiedział, że to jest to, co zawsze kochał robić i co jest jego największą pasją! Dodał również, że jest to winien swoim kolegom z drużyny i kibicom – w ten sposób chce im podziękować za wiarę w niego i wsparcie, jakiego mu udzielali i nadal udzielają.

Rób to, co kochasz robić – to pierwsza zasada sukcesu, o której przeczytasz w każdym poradniku. Usłyszysz o niej w wywiadzie z gwiazdą filmu, biznesu czy sportu. Ta zasada jest tak oklepana, że przeciętny człowiek rzadko wpada na to, że jest prawdziwa. A nawet jeśli pokiwa ze zrozumieniem głową, podczas codziennych czynności po prostu o niej zapomina.

Czy gdybyś był w podobnej sytuacji, jak przedstawiony na początku hokeista (czego absolutnie nikomu nie życzę), robiłbyś nadal to, co do tej pory? Czy to, co robisz teraz jest pełnym wykorzystaniem Twojego potencjału i nie zamieniłbyś tego za nic w świecie? A może w inny sposób spędziłbyś pozostały Ci tutaj, na ziemi, czas?

Albo inaczej – gdybyś wygrał teraz 5 000 000 zł w totka, czy nadal pozostałbyś przy tym, co teraz?

Pamiętam, że w szkole średniej marzyliśmy z kolegami o wygraniu paru milionów. Każdy z nas mówił, że rzuciłby szkołę i całkowicie inaczej pokierował swoim życiem. Znaczyło to ni mniej ni więcej tylko tyle, że nie jesteśmy spełnieni w tym, co robimy, że mamy niedosyt jeśli chodzi o spełnienie naszego potencjału. Teraz też mam jeszcze pewien niedosyt, ale już nie zmieniałbym diametralnie mojego życia. Odnalazłem dziedziny, które mnie naprawdę fascynują i w których chcę stawać się lepszym. Ona dają mi radość i spełnienie, o których kiedyś tak marzyłem. Owszem, mam jeszcze wiele do zrobienia, ale tu chodzi raczej o skalę mojej działalności, a nie o dziedzinę, w której chcę działać!

Jeśli robisz coś, co kochasz, to jesteś skazany na sukces. Tak naprawdę już osiągnąłeś niebywały sukces. Większość ludzi ciągle narzeka na swoją pracę i robi to, na co wcale nie mają ochoty. Jeśli jednak jest inaczej, może warto coś zmienić?

Pod każdą widzialną oznaką sukcesu, musi być mocny fundament. Musi być coś, co się nie zachwieje przy pierwszych problemach, trudnościach i nie dających się przewidzieć sytuacjach. Każdy sukces trzeba podeprzeć prawdziwą pasją, miłością do tego, co się robi. Zbuduj swój sukces na skale, a nie na piasku!

Bezpieczeństwo Twojej firmy
Misja: sukces

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Kilka słów prawdy

Dodano Czerwiec 3rd, 2008 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest Witold Wojtowicz

***

- Popatrz na siebie, kim się stałeś po tych latach wegetacji na tej planecie? Jest wielu młodszych od Ciebie, którzy stali się bogatsi, a Ty co??? Pewnie powiesz, że masz inne wartości, że nie jesteś materialistą i liczy się bardziej dla ciebie zdrowie, rodzina, Bóg, przyjaźń i inne banialuki mi będziesz opowiadać. Jeżeli byłaby to prawda to, dlaczego mimo wszystko więcej czasu poświęcasz na zarabianie pieniędzy niż zdrowie, rodzinę, Boga czy przyjaciół?

- Jeżeli mi mówisz, że nie jesteś materialistą, to najpierw dowiedz się, co to znaczy być materialistą. Materialista to człowiek, który koncentruje się na sprawach materialnych np. na pieniądzach. – Czy wiesz, kiedy człowiek koncentruje się na pieniądzach? A wiesz, kiedy człowiek koncentruje się na swojej głowie, albo na nodze, czy palcu? – Wtedy, kiedy go boli!!! Jak go nie boli, to nawet nie wie, że go ma.

- A więc już wiesz, kiedy człowiek koncentruje się na pieniądzach!!! Wtedy, kiedy go ten problem boli!!! Czyli największymi materialistami nie są ludzie bogaci, tylko biedni, ci z problemami finansowymi!!! Bogaci nie myślą o pieniądzach, oni po prostu mają pieniądze i wtedy dopiero spokojnie mogą zajmować się sprawami wyższych wartości.

Czytaj dalej »

Strona 1 z 11