autorem artykułu jest Ewa Łyżkowska
Chociaż są tacy, którzy nie lubią być zaskakiwani, to jednak większość z nas najgłębiej w pamięci zachowuje te sytuacje, upominki, żarty, które miały w sobie element zaskoczenia. Dlaczego tak się dzieje? Już Arystoteles twierdził, że motorem dążenia do wiedzy jest zdziwienie, w jakie odczuwamy poznając otaczającą nas rzeczywistość. Ciekawość świata jest matką wielu wynalazków i okryć. A jak wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia, zatem im więcej wiemy, tym więcej chcemy się jeszcze dowiedzieć. Sama wiedza zaś dostarcza nam bodźca, który podsyca ową ciekawość.
W życiu codziennym owa ciekawość nieco słabnie. Rozwój techniki i dostępność wiedzy sprawia, że coraz mniej rzeczy jest nas w stanie zaskoczyć. To, co wiele lat temu było nie do pomyślenia, dzisiaj jest czymś zupełnie powszednim. Kto bowiem trzydzieści lat temu wierzył, że za pomocą internetu będziemy komunikować się z całym światem? Standard życia ulega zmianie. Życie jest dużo łatwiejsze. Pociąga to jednak za sobą pewne niebezpieczeństwo. Nasze życie staje się coraz bardziej przewidywalne, a przez to nudne.
Pomagają nam w tym media, kreując naszą rzeczywistość wedle z góry ustalonego szablonu. Dzięki kolorowym czasopismom wiemy, jak mamy żyć, co jeść, jaki kupić prezent na urodziny męża. Nasza wyobraźnia coraz

