Podstawy szybkiego czytania – cz. 6

autorem artykułu jest Paweł Sygnowski

Co z tego wszystkiego wynika dla Ciebie? Przede wszystkim tą osobą, która tak naprawdę czyta jesteś Ty sam, a na ekranie swojego umysłu widzisz jedynie treści „budowane” przez niego na podstawie wprowadzanych informacji, wykorzystując do tego informacje już posiadane przez niego. To, że nie widzisz dokładnie wszystkich informacji, albo że widzisz je tylko kątem oka (czyli peryferyjnie) nie jest żadnym problemem, ponieważ tą całą brakującą resztę Twój umysł dobuduje sobie sam – innymi słowy domyśli się na podstawie znajomych kształtów tych wyrazów, których znaczenie już zna; domyśli się ogólnego sensu jakieś wypowiedzi z jej kontekstu, itp. Szybkość (czyli to co większość ludzi utożsamia z szybkim czytaniem) przyjdzie sama z czasem, dzięki częstemu i świadomemu ćwiczeniu w myśl zasady, że to właśnie praktyka czyni mistrza.

Czytaj dalej

Podstawy szybkiego czytania – cz. 5

autorem artykułu jest Paweł Sygnowski

Warto sobie uświadomić, że Twój umysł nie lubi powolnej pracy. Niejednokrotnie pracuje on wielokrotnie szybciej, niż jesteś w stanie mówić lub czytać, a na tym nie koniec jego możliwości. Najlepszym dowodem tego jest umiejętność natychmiastowego zrozumienia idei, która wymaga całego mnóstwo środków przekazu tylko po to, aby „oddać” jej sens.

Praktyczny wniosek z tego jest taki, że treść dowolnej informacji jesteś w stanie o wiele szybciej przetwarzać na swoje własne potrzeby, ale pod warunkiem przekazania tejże informacji z użyciem optymalnych środków przekazu (chodzi tutaj m.in. o barwne, dobrze wytłumaczone, szybkie i intensywne przykłady pomagające ją zrozumieć).

W prawdziwym życiu zwykle jest tak, że ważne dla nas informacje są przekazywane w sposób – delikatnie mówiąc – nie najlepszy pod względem przyjazności dla naszego umysłu, co skutkuje faktem, że autor potrzebuje często kilku stron tekstu na zaprezentowanie jednej prostej idei, której sens daje się sprowadzić do jednego zdania. W takiej sytuacji ważne

Czytaj dalej

Podstawy szybkiego czytania – cz. 4

autorem artykułu jest Paweł Sygnowski

Chciałbym teraz zatrzymać się na chwilkę nad zjawiskiem, które jest częścią całego złożonego procesu czytania. Jednakże jest to tak subtelne (i istotne) zjawisko, że pewnie jeszcze nigdy świadomie go nie doświadczyłeś.

Zauważ, że przy czytaniu czegokolwiek, oglądaniu i/lub słuchaniu, napływający przez Twoje oczy i/lub uszy ciąg informacji stanowi podstawę do generowania strumienia określonych myśli i obrazów. Wszelkie tego typu wyobrażenia są tworzone przez Twój umysł na podstawie dostarczanych mu informacji. To jest to właśnie tym, o co w czytaniu naprawdę chodzi.

Rozumienie przychodzącej informacji odbywa się w naszym mózgu. W zależności od typu tejże informacji, zostanie ona przetworzona za pomocą lewej, lub prawej półkuli.

Dla przypomnienia:

- prawa półkula zajmuje się obróbką informacji graficznych oraz emocjonalnych,

Czytaj dalej

Podstawy szybkiego czytania – cz. 3

autorem artykułu jest Paweł Sygnowski

Dlaczego peryferyjne widzenie (rozumiane jako postrzeganie słów leżących poza centralnym punktem, w którym koncentrujemy nasz wzrok w czasie czytania) działa? Samo peryferyjne widzenie to jedynie możliwość wynikająca z budowy i właściwości naszych oczu. Cały sekret tkwi w fakcie, że na podstawie szczątkowej informacji, jaką otrzymuje nasz mózg dzięki peryferyjnemu widzeniu, jest w stanie „dopowiedzieć” sobie resztę, tak że otrzymujemy pełne brzmienie tekstu, którego w całości w ogóle nie widzimy. Wszystko odbywa się na podstawie doświadczeń naszego mózgu, które wcześniej nabył przy jakieś tam okazji. Prosta zależność, że im więcej wiesz, tym łatwiej Ci będzie w praktyce zastosować i wykorzystać peryferyjne widzenie, sprawia, że cały ten proces jest w ogóle możliwy.

Jeśli w tym momencie kompletnie nie wychodzi Ci ten sposób czytania, to nic dziwnego i strasznego. „Jedyne” co musisz zrobić, to:

- nauczyć i przyzwyczaić się do postrzegania jednorazowo kilku wyrazów,

- przekształcić ten sposób postrzegania czytanych tekstów w nawyk,

Czytaj dalej

Podstawy szybkiego czytania – cz. 2

autorem artykułu jest Paweł Sygnowski

Co to właściwie znaczy: sterowanie szybkością i częstotliwością fiksacji w oparciu o ważność czytanej informacji?

Chodzi tutaj oto, że zamiast coś po prostu czytać, lepiej zastanowić się, czy na pewno powinienem to czytać? A jeśli faktycznie tak, to szukaj w tym tekście tylko tego, co jest Ci naprawdę potrzebne, pomijając całą resztę.

Jak to wygląda w praktyce? Zaczynasz czytać. Wnioskujesz już mniej więcej, o co autorowi chodzi. Porównujesz to z celem, z jakim czytasz tą daną pozycję. Jeśli to nie oto Ci chodzi, rzucasz okiem (dosłownie, nie chodzi oto, żeby faktycznie czytać, tylko jednym spojrzeniem „ogarnąć” dany fragment tekstu) na całą linijkę i po prostu upewniasz się, że czytanie tego nie ma sensu, więc przechodzisz do dalszych fragmentów, które „czytasz” w identyczny sposób.

Czytaj dalej

Podstawy szybkiego czytania – cz. 1

autorem artykułu jest Paweł Sygnowski

***

Pomimo, że cała tajemnica szybkiego czytania tak naprawdę leży w filtrowaniu, „co czytać a czego nie”, jest jeszcze inna tajemnica – bardziej techniczna. Leży ona w mechanice poruszania okiem podczas czytania.

Oko podczas czytania wykonuje dwa podstawowe ruchy: przeskakuje i zatrzymuje się. To przeskakiwanie z punktu do następnego punktu, od wyrazu do wyrazu nazywane jest czasem migotaniem, a jego charakterystyką jest to, że w jego czasie nie jesteśmy w stanie czytać, czyli widzieć i rozumieć tekst, który mamy przed oczami. Czytanie czy też absorbowanie informacji z otoczenia możliwe jest jedynie w momencie zatrzymywania się oka. Zatrzymywanie to nazywane jest fiksacją. Dodatkowo badania nad okiem wykazały, że jest ono w stanie wykonać jedynie około 5 fiksacji na sekundę.

Co z tego w praktyce wynika dla nas? Sposobem na osiągnięcie wyższej efektywności czytania jest:

Czytaj dalej