Szybkie czytanie – Jak jeden procent, może zwielokrotnić prędkość czytania?

Dodano Lipiec 1st, 2011 do kategorii Sztuka uczenia się przez Anna Urban

Autor: Marcin Kijak
Czytasz już z prędkością 600, 900, 1500 a może i 3000 snm? Zastanawiasz się czasem, jak jeszcze poprawić tempo czytania? A może dopiero zaczynasz naukę szybkiego czytania? W tym artykule, przedstawię Ci zaskakującą metodę, która pomoże Ci zwiększyć tempo, niezależnie od stopnia zaawansowania!

Czy znasz zasadę jednego procenta?

Jest to genialna zasada, którą stosują najlepsi sportowcy, w tym olimpijczycy. Gdy pozornie osiągnęli już swoje maksimum postanawiają, aby poprawić się tylko o 1 procent. Czy to trudne?

Wyobraź sobie sytuację, gdy ktoś regularnie biega, a jego maksymalny dystans wynosi 10 km metrów. Jednak marzy o tym, aby kiedyś przebiec 15 km metrów. Czy to jest możliwe? Oczywiście!

Czytaj dalej »

Szybkie czytanie – a po co ci to?

Dodano Czerwiec 28th, 2011 do kategorii Sztuka uczenia się przez Anna Urban

Internetowy kurs Szybkiego czytania

Z czym kojarzy Ci się słowo „szybkie czytanie”? Z brakiem zrozumienia? Opuszczaniem ważnych fragmentów? Czymś innym? Mam nadzieję, że masz bardziej pozytywne skojarzenia, niż większość ludzi, która nie doświadczyła zalet szybkiego czytania. Tak, zalet.

Spróbowałam będąc na aplikacji prawniczej. Masa rzeczy do czytania i szybkiego przyswojenia. Mówią, że potrzeba matką wynalazku. A ja potrzebowałam czegoś, dzięki czemu nie utonę w tonach książkowych papierów (i nie tylko). Znalazłam na płycie jakiś program, zainstalowałam i zaczęłam ćwiczyć.  Zaczęłam szukać informacji i przede wszystkim znalazłam niezwykłą książkę Tony’ego Buzana „Podręcznik szybkiego Czytania”. Musiałam rozprawić się z pewnymi przekonaniami, które wpoiła mi nasza polska szkoła.

Czytaj dalej »

Czy wiesz, jak czytasz?

Dodano Luty 25th, 2009 do kategorii Sztuka uczenia się przez Anna Urban

Ruch oczu człowieka jest ciągiem krótkich i dość regularnych przeskoków. Oczy mkną od jednego punktu zatrzymania do drugiego. Najczęściej przeskakują nie więcej niż jeden wyraz, po czym zatrzymują się, aby przyswoić informację. Tak więc gałki oczne nie biegną gładko od lewej do prawej strony kartki. Informacje są przyswajane tylko podczas zatrzymań i to one zabierają najwięcej czasu.

Zatrzymanie może trwać od 0,25 do 1,5 sekundy. Dodatkowym pochłaniaczem czasu jest to, iż niektórzy czytelnicy często wracają do przeczytanych już fragmentów, nierzadko cofając się o 3-4 przeskoki, aby upewnić się, że właściwie zrozumieli informację. Jeżeli przyjmiemy, iż każde cofnięcie się lub regresja trwa sekundę, a na każdą linijkę przypada ich zaledwie dwa, to na stronie mającej 40 linii tracimy około 1,2 minuty!

Gdy przemnożymy to przez 250 stron książki, wyjdzie nam strata 300 minut, czyli
5 godzin!

z fragmentu ebooka Praktyczny Kurs Szybkiego Czytania Marcina Matuszewskiego.

Teraz jest dostępny także Darmowy Kurs Szybkiego Czytania – zapisz się TERAZ

Kurs szybkiego czytania

Dodano Luty 20th, 2009 do kategorii Opisy, Poczytaj, Szybkie czytanie i nauka przez Anna Urban

autorem artykułu jest Złote Myśli

Wątpię, żeby znalazł się ktoś o zdrowych zmysłach, kto próbowałby nawet negować praktyczność i użyteczność takiej umiejętności, jaką jest szybkie czytanie. Dlaczego? Żyjemy w końcu w epoce informacji, w której to właśnie ona jest najdroższym i zarazem najbardziej pożądanym towarem. Szybkie czytanie umożliwia zapoznanie się, w relatywnie krótkim czasie, z subiektywnie dużą ilością drukowanych materiałów, a to oznacza poznanie większej ilości materiałów w danej jednostce czasu. Czego chcieć więcej

„Właśnie tej umiejętności” – może ktoś powiedzieć. Jej opanowanie nie jest wcale tak proste, jak to niektórzy utrzymują, ale zarazem nie tak trudne, jak głoszą inni.

Nieocenioną pomocą na Twojej drodze do opanowania umiejętności szybkiego czytania może stać się „Kurs szybkiego czytania” autorstwa Marcina Matuszewskiego.

Autor, z ogromu informacji teoretycznych na temat szybkiego czytania, wybrał te najważniejsze z punktu widzenia osoby początkującej, a główny nacisk położył na zaprezentowanie dużej ilości ćwiczeń mających za zadanie wytrenować określone nawyki pozwalające osiągnąć żądaną prędkość czytania. Fakt ten sprawia, iż pozycja ta jest idealna dla osób zupełnie początkujących. Ktoś, kto już szybko czyta i chce jeszcze bardziej zwiększyć swoją szybkość czytania, niczego nowego tutaj nie znajdzie.

Sam kurs rozpoczyna się bardzo krótkim wprowadzeniem, w którym autor przekazuje stosowne uwagi odnośnie korzystania z samego kursu. Warto zwrócić uwagę na to, iż koniecznością jest przerabianie wszystkich ćwiczeń samodzielnie i tak długo, aż osiągnie się pożądany efekt, czyli leniuchy nie mają tutaj czego szukać. :-)

Mamy także test, który ma za zadanie określić początkową, aktualną prędkość czytania oraz tzw. stopień rozumienia czytanego tekstu danego kursanta. Uzyskany wynik będzie służył za skalę porównawczą osiąganych postępów. Sprawdzenie tychże postępów jest o tyle proste, że autor w różnych miejscach swojego kursu zamieścił stosowne testy.

Nie widzę sensu prezentowania konkretnych ćwiczeń, gdyż to zrobił za mnie już sam autor. Myślę jednak, że cenne będzie zestawienie rodzajów ćwiczeń oraz umiejętności, których autor stara się swoim kursem nauczyć. I tak:

- Początkowe ćwiczenia uczą posługiwania się wskaźnikiem w czasie czytania oraz umiejętności selektywnego czytania tekstów. Czytanie z wykorzystaniem wskaźnika jest jednym z warunków szybkiego czytania, a umiejętność selekcji pozwoli zastosować bardziej zaawansowane techniki czytania z wykorzystaniem wskaźnika, które pozwalają na naprawdę szybkie czytanie tekstu.

- Mała dawka teorii odnośnie technicznego aspektu pracy naszych oczu w czasie czytania związana jest z prezentacją zjawiska tzw. regresji – chodzi głównie o cofanie się do już przeczytanych fragmentów tekstu. Wyeliminowaniu tego zjawiska służy kilka rodzajów różnych ćwiczeń.

- Kąt widzenia oraz szerokość pola widzenia są to nazwy tego samego procesu, który polega na tym, że patrząc w dany punkt, widzimy nie tylko sam ten punkt, ale także przestrzeń go otaczającą. Zastosowanie tego zjawiska w czytaniu oznacza, że jesteśmy w stanie jednorazowo objąć wzrokiem relatywnie duży obszar tekstu, co radykalnie zwiększy naszą prędkość czytania. Stosowne ćwiczenia mają za zadanie rozszerzenie naszego aktualnego pola widzenia.

- Zewnętrzne oraz wewnętrzne czynniki wpływające na sam proces czytania – krótka, rzeczowa informacja, która dotyka zagadnienia zwykle pomijane i lekceważone przez osoby początkujące.

- Ciekawym przerywnikiem (pozornie niezwiązanym z omawianą tematyką) jest nauka żonglowania, które usprawnia naszą koordynację, a tym samym ułatwia samo czytanie.

Podsumowując: kursowi można zarzucić wiele braków. Wiele istotnych i ważnych informacji zostało pominiętych, ale wierzę, że było to świadome założenie autora, który wybrał i zaprezentował tylko takie informacje, które są najważniejsze z punktu widzenia osoby początkującej. Przynoszą one najlepsze efekty w krótkim okresie czasu, także myślę, że pod tym względem autor się spisał na medal.

Kurs jest przeznaczony stricte dla osób początkujących. Stąd znikoma ilość teorii, prosty język autora oraz całe mnóstwo ćwiczeń.

Kto jest naprawdę wytrwały i chce radykalnie zwiększyć swoją prędkość czytania oraz faktycznie będzie robił to, o czym pisze autor, ten z czystym sumieniem może zainwestować w tę pozycję i nie pożałuje. W przeciwnym razie szkoda jego czasu i pieniędzy.


Autor: Paweł Sygnowski
http://www.jak-oszczedzac.info/
Tylko sprawdzone w praktyce techniki oszczędzania
Jak dzięki kursowi szybkiego czytania szybciej
zdobyć wiedzę potrzebną do osiągnięcia sukcesu?


Internetowe Wydawnictwo „Złote Myśli” www.zlotemysli.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Czy techniki przyspieszonego uczenia są skuteczne?

Dodano Styczeń 25th, 2009 do kategorii Sztuka uczenia się przez Anna Urban

autorem artykułu jest Władysław Ochojski

Często spotykam się z różnymi twierdzeniami na temat przyspieszonego uczenia się – chodzi tutaj głównie o szybkie czytanie i zapamiętywanie. Niektórzy po prostu nie wierzą, że można nauczyć się czytać jedną 200 stronicową książkę w 20 minut, zapamiętując z niej o wiele więcej, niż czytając ją w wolnym tempie.

Sam czytając jedną książkę w 20 minut, potrafię przeczytać w godzinę 2 książki z tej samej dziedziny. Po przeczytaniu ich mam dobrze naświetlony temat, który mnie interesuje i mogę wynotować z tych książek najważniejsze fakty. Jest to duża oszczędność czasu a czasem także pieniędzy – jeśli czytam te książki w księgarni.
Czytaj dalej »

PRAWDZIWY PREZENT: Dla ucznia lub studenta

Dodano Grudzień 3rd, 2008 do kategorii wpis archiwalny przez Anna Urban

Wykształcenie i wiedza to jedne z najważniejszych elementów w życiu człowieka, które musi posiadać każdy, kto chce osiągnąć sukces. Niestety nie dla wszystkich szkoła to pasmo zwycięstw i dobrych ocen. Każdy, kto się uczył, wie, że czasami są lepsze i gorsze momenty w naszej edukacji.

To wyjątkowy zestaw, który może stać się prawdziwym prezentem od Ciebie dla kogoś z Twojej rodziny czy znajomych, kto jest w trakcie edukacji. Te trzy książki dają coś więcej niż tylko wiedzę, dzięki której obdarowana osoba będzie się uczyć szybciej, skuteczniej i o wiele przyjemniej. Dzięki temu prawdziwemu prezentowi obdarowana osoba zrozumie, jak ważne jest stałe poszerzanie wiedzy, i zdobędzie odpowiednią motywację do nauki, czego często młodym ludziom brakuje.

1. Sekrety samokształceniaPublikacja ta jest w swoim rodzaju bardzo wyjątkowa i unikatowa. Poznasz tutaj krok po kroku tajniki podejmowania decyzji o samokształceniu, a także zasady i metody organizowania samokształcenia na co dzień (sprawdzone w praktyce) dające wysoką efektywność i skuteczność procesu samokształcenia.

2. Szybkie czytanie dla wytrwałych – To już trzecie wydanie tej świetnie sprzedającej się książki. Wraz z nim: więcej stron, jeszcze lepsze formatowanie, nowe rozdziały, które zasugerowali czytelnicy, puls jeszcze więcej ćwiczeń!

3. Techniki pamięciowe dla każdego… czy aby nie jesteś zacofany? Przepraszam, jeśli Cię to uraziło, ale jeśli w XXI wieku nadal „wkuwasz” to, czego musisz się nauczyć na pamięć, to albo jesteś zacofany i żyjesz nadal w poprzednim stuleciu, albo po prostu nie zdajesz sobie sprawy z tego, że można uczyć się inaczej, lepiej, efektywniej, szybciej…

Zobacz i przeczytaj więcej …

 

Więcej książek w pakietach znajdziesz TUTAJ.

 

Techniki szybkiego czytania – cz. 5

Dodano Wrzesień 26th, 2008 do kategorii Sztuka uczenia się przez Anna Urban

autorem artykułu jest Paweł Sygnowski

Kategoria w trakcie:

a) Poznaj akapity, a spotkasz szybkość i zrozumienie

Generalizując w obrębie większości tekstów, z którymi przyjdzie Ci się zmierzyć, spotkasz następujące rodzaje akapitów:

- akapity objaśniające.

Najprostszy i najbardziej pospolity rodzaj. W takich akapitach autor coś objaśnia – mówiąc krótko. Co takiego dokładnie? Cokolwiek. To może być jakiś pogląd, fakt, opinia, idea, zasada, itp. Jego struktura jest dosyć charakterystyczna. Kilka początkowych zdań, to coś w stylu wprowadzenia do tematu, czyli zapoznanie Cię z tym, czego będzie dotyczyć dane objaśnienie. Dalej, mamy szczegóły, a na końcu przeważnie znajduje się sformułowany wniosek, czyli co wynika z tego całego objaśnienia.

W zależności od celu Twojej lektury, koncentruj się tylko na tych częściach akapitów objaśniających, które faktycznie objaśniają to, co ważne z Twojego punktu widzenia. Czytaj dalej »

Techniki szybkiego czytania – cz. 3

Dodano Wrzesień 25th, 2008 do kategorii Sztuka uczenia się przez Anna Urban

autorem artykułu jest Paweł Sygnowski

Felietony

Jest to bardzo charakterystyczny i zwykle (niestety) dosyć niewdzięczny typ tekstu do czytania. Główny powód takiego stanu rzeczy jest wręcz narzucony poprzez ten rodzaj tekstu, określony styl pisania, który przeważnie charakteryzuje się brakiem jakiegokolwiek uporządkowania tekstu, kreatywnością autora, brakiem uogólnień, koncentrowaniem się na szczegółach, bezsensownym tytułem nie mającym związku (na pierwszy rzut oka) z właściwym tekstem, itp.

Zwykle felieton wygląda w ten sposób, że mamy czysty tekst porozdzielany akapitami, napisany przez ogólnie znaną osobę, co nam sugeruje, że warto przeczytać ten tekst w całości. Pytanie tylko: czy na pewno warto?

Felietony kojarzą się większości z pewną znaną postacią, ekspertem, która kształtuje sposób postrzegania danego zagadnienia właśnie m.in. poprzez swoje felietony publikowane w znanych i poważnych czasopismach. Czytaj dalej »

Techniki szybkiego czytania – cz. 2

Dodano Wrzesień 25th, 2008 do kategorii Sztuka uczenia się przez Anna Urban

autorem artykułu jest Paweł Sygnowski

Jakie cele mogą Ci towarzyszyć podczas czytania najczęściej spotykanych rodzajów informacyjnych tekstów? Przypatrzmy się bliżej niektórym z nich.

Wiadomości

Wiadomości, jak sama nazwa wskazuje, służą przekazywaniu pewnej informacji i właśnie dlatego jest to najwartościowsza forma tekstu pod względem informacyjnym. Jednakże zawsze trzeba mieć na uwadze, że każda przekazywana informacja może uleć zniekształceniu, świadomemu lub nie świadomemu, zgodnie lub nie, z intencjami jej nadawcy. Idealna wiadomość, to sucha wiadomość, czyli taka, która bez zbędnego komentowania informuje co, gdzie, kiedy, kto, jak, z kim, za ile itd.

W praktyce czytając wiadomości (szczególnie w przypadku wiadomości branżowych) możesz wykorzystać je w następujący sposób:

- wykonać konkretną czynność – to może być cokolwiek, co zrobisz pod wpływem przeczytanej wiadomości, np. zamówić coś, zadzwonić, sprawdzić daną rzecz itp. Czytaj dalej »

Techniki szybkiego czytania – cz. 1

Dodano Wrzesień 25th, 2008 do kategorii Sztuka uczenia się przez Anna Urban

autorem artykułu jest Paweł Sygnowski

Wszystkie zaprezentowane w tym cyklu techniki zostały podzielone na dwie kategorie: przed i w trakcie. W kategorii „przed”, znajduje się wybór technik, które należy stosować przed rozpoczęciem właściwego procesu szybkiego czytania. Za to z kolei, kategoria „w trakcie”, zawiera te techniki, których wartość docenisz stosując je w trakcie lektury.

Kategoria przed:

a) Cel czytania

Czytasz i czytasz, no i co z tego tak naprawdę masz? Wczoraj przeczytałeś ciekawy tekst. Podobał Ci się. Tydzień temu przeczytałeś też jakiś tam tekst. Pamiętasz, że on także Ci się podobał, ale już nie pamiętasz, o co w nim chodziło. Wiesz, że coś czytałeś również miesiąc temu, ale już nawet nie pamiętasz, co to było. Czy poza pamięcią, że coś tam czytasz, masz z tego czytania coś więcej?

Generalną zasadą, na której opiera się szybkie czytanie jest czytanie z określonym celem. Im wyraźniejszy i dokładniej jest on określony, tym efektywniejsze będzie samo czytanie. Jest to warunek konieczny i absolutnie niezbędny, ponieważ czytanie bez celu nie ma sensu – jest tylko zwykłym marnowaniem czasu. Czytaj dalej »

Strona 1 z 212