ponad własne ułomności

Dodano Sierpień 16th, 2009 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest jaras jarty

Często w sytuacjach życiowych unikamy kontaktu z własną mądrością, odczuciami i rodzącymi się emocjami. Powierzchownie ślizgamy się po życiu, w duchu przyznając rację własnym wątpliwościom i fałszywie rozumianej pokorze. Z jednej strony zdajemy sobie sprawę, że nie radzimy sobie z problemami, z drugiej, nie szukamy pomocy, odkładając sprawy na potem. Nie lubimy przyznawać się do własnej niedojrzałości i w konsekwencji tego, lądujemy w pułapce postawy roszczeniowej wobec wszystkich i wszystkiego.

Lekarstwem na to jest drugi człowiek. Jak wskazują na to doświadczenia pokoleń, najlepiej ktoś, z kim nie mamy wiele wspólnego. Dobrze się w tym sprawdzają duchowni, psycholodzy, albo ludzie, którzy poradzili sobie w podobnych naszym kłopotach życiowych i służą pomocą. Trudno rozwiązywać problemy finansowe z partnerem biznesowym, albo rozmawiać o ponętnej współpracowniczce z żoną, czy o tym facecie ze sklepu, z mężem ;-)

Osobiście również warto zaangażować się w pomaganie innym. To doskonale leczy w własnych ułomności, ale najpierw trzeba być świadomym co się ma do zaoferowania.

Czytaj dalej »

Strona 1 z 11