Jak się mają Twoje Postanowienia Noworoczne?

Koniec i początek roku (choć za bardzo nie wiem dlaczego :) to dobry czas na to aby zastanowić czy udało się zrealizować wyznaczone w poprzednim roku cele oraz jakie cele postanowić sobie na nowy rok.

Przejrzałam swoje zapiski z „zeszłego nowego roku”. Musiałam niestety smętnie pokiwać głową nad własną nieudolnością, bo niewiele z tego wyszło.

Zamiast własnej działalności – wróciłam na pełny etat do pracy – co jednak w tej chwili ma także swoje dobre strony ;)

O zdrowie zadbałam, ale tylko trochę – nie jest źle, ale mogło być lepiej.

O pozostałych nie będę wspominać, bo już i nie ma po co.

Ale …

Czytaj dalej

Nowy Rok, nowe postanowienia …

No i stało się to i co i tak stać się musiało ;D Mamy kolejny rok – 2010. Z początkiem nowego roku każdy z nas ma takie ciągoty do postanowień, że coś zrobi. I tak można od Nowego Roku przestać palić, odchudzać się czy też podjąć inne wyzwanie walki z własnym charakterem czy też złymi nawykami. I to jest super!

Czemu jednak większość tych postanowień pozostaje w sferze … TYLKO postanowień? Cóż, powiesz trudne pytanie. I … znajdujesz (ja też) mnóstwo wymówek, bo tak trzeba je nazwać, że nie schudłam, bo …., nie przestałam palić, bo …. itp.

Ale pomimo tego wszystkiego NIGDY nie powinieneś się poddawać. Postanawiaj sobie, a potem patrz co takiego stało się, że się nie udało i próbuj ponownie. Pamiętaj, że to nie tylko Ty masz takie problemy. Ma je większość ludzi. Niewielu może powiedzieć, a ja spełniłem wszystko, co sobie postanowiłem. I chwała Ci za to, bo jesteś jednym z niewielu.

Czytaj, słuchaj rad tych, którym się powiodło. Ucz się na ich błędach, to mniej bolesne niż doświadczenia na własnych.

Czytaj dalej

Jak zaplanować postanowienia noworoczne

autorem artykułu jest Tomasz Zienkiewicz

Minął już pierwszy stycznia, więc prawdopodobnie chodzą Ci po głowie postanowienia noworoczne. Możliwe też, że unikasz ich jak ognia: albo nie masz pojęcia, co chcesz w tym roku osiągnąć, albo zniechęcony niepowodzeniem zeszłorocznych postanowień starasz się jakoś od tego wykręcić: od banalnych ‘to głupie’, po bardziej racjonalne wytłumaczenia ‘po co mam sobie później nie dotrzymywać słowa’ itd.

Opisane tutaj podejście do realizacji postanowień zostało zaczerpnięte z metodyki zarządzania projektami.

Czytaj dalej