OD KOGO ZALEŻY NASZE BEZPIECZEŃSTWO?

Dodano Listopad 7th, 2010 do kategorii Samodoskonalenie przez Anna Urban

Co odpowie większość ludzi na to pytanie ? Państwo powinno zadbać o nasze bezpieczeństwo, policja , wojsko. Tak to oczywiście też jeden z elementów , ale tak naprawdę w 99% nasze bezpieczeństwo zależy od nas samych. To my dokonujemy wyborów , podejmujemy działania, decydujemy o naszym życiu wpływając w ten sposób na to co nas spotyka. Pewnie , że otaczające nas środowisko ma na nas duży wpływ , ale czy zawsze jest tak , że ktoś kto miał ojca alkoholika sam też będzie alkoholikiem? Znamy mnóstwo przykładów ludzi , którzy nie mieli w młodości lekko, a mimo to doszli do swojego sukcesu. Powiedziałabym nawet , że paradoksalnie taka skrajna sytuacja może w pewnym sensie pomóc. Dlatego , że człowiek znajdujący się w takiej sytuacji tak bardzo , chce się z tego złego świata wyrwać , że jego dążenie do realizacji celu jest dużo silniejsze niż u osoby , której niczego nie brakuje. Podobnie jest z osobami niepełnosprawnymi fizycznie. Większość z nich osiąga w życiu dużo więcej mimo swoich ograniczeń , a może właśnie dzięki nim , bo są przyzwyczajeni do tego , że ciągle napotykają na bariery i muszą je pokonywać . Są jakby zahartowani , nie dziwi ich , że trzeba pokonywać trudności dążąc do celu.

Dlatego , kiedy słyszę od zdrowych ludzi , którzy pochodzą z normalnych nie patologicznych rodzin , że czegoś się nie da zrobić to jestem po prostu zła. Coraz częściej dochodzę do wniosku , że dobrobyt nas rozleniwia. Chcę przez to powiedzieć , że już da się zauważyć zjawisko postawy roszczeniowej u młodych ludzi , im się wszystko należy. Czytaj dalej »

Nawyk Oszczędzania

Dodano Styczeń 11th, 2010 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

Każdy z nas ma niewątpliwie wyrobiony w sobie nawyk wydawania pieniędzy. Jednak przyglądając się tym, którzy osiągnęli sukces finansowy, to oni z kolei mieli wyrobiony w sobie całkiem odmienny nawyk – NAWYK OSZCZĘDZANIA. W tym momencie nie chcę się zbytnio zagłębiać temat, a tylko zaproponować Ci przeprowadzenie pewnego eksperymentu, który być może zapoczątkuje w Tobie właśnie Nawyk Oszczędzania.

Od czego masz zacząć?

Przygotuj sobie, jakiś pojemnik, który posłuży Ci za skarbonkę. Każdego ranka odkładaj do niego złotówkę i rób to codziennie. Nie mów sobie, dziś odłożę za cały tydzień 7 zł lub 10 zł za dziesięć dni. A potem nic. Jeśli postąpisz w ten sposób – nic z tego nie wyjdzie. Wierz mi próbowałam. Najlepiej działa właśnie codzienne odkładanie. Proste, nie ?

A wiesz co się dzieje później?

Czytaj dalej »

Teraz albo nigdy…

Dodano Sierpień 12th, 2009 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest Daniel Janik

Najpierw płać sobie to zasada, która po raz pierwszy została sformułowana bodajże przez George’a Clasona w jego książce pt. „Najbogatszy człowiek w Babilonie ”. Mówią o tym także moi mentorzy: Brian Tracy czy Robert Kiyosaki w wielu swoich pracach.

To, że pracujemy na pieniądze – to raz. Ale możemy także sprawić, by te (niekiedy ciężko zarobione) pieniądze zaczęły także pracować dla nas! Aż do takiego momentu, gdy nasz przychód pasywny będzie wyższy niż nasze wydatki i, jeśli taka będzie nasza wola, będziemy mogli zrezygnować z pracy… Na razie może do dość odległa perspektywa, ale jakże przyjemna!

No właśnie, ale jak tego dokonać?

Parę lat temu głośno było w mediach o listonoszu z USA (ktoś sceptyczny stwierdzi w tym momencie, że takie rzeczy to tylko w Stanach są możliwe…), który przechodząc na emeryturę uzbierał na swoim koncie inwestycyjnym ponad 2.000.000$! Co robił? Odkładał każdego dnia 1$ i na koniec każdego miesiąca wpłacał to na fundusz inwestycyjny. Robił tak cały czas trwania jego pracy zawodowej, czyli około 40 lat.

Czytaj dalej »

Dobry zwyczaj nie przyzwyczaj się

Dodano Grudzień 13th, 2008 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest Arkadiusz F Pluta

Gdy się rodzimy prawdopodobnie nie mamy żadnych przyzwyczajeń, może za wyjątkiem potrzeb fizjologicznych. Wraz z wiekiem zaczynamy się przyzwyczajać do ludzi, miejsc, rzeczy lub sposobów myślenia i podejmowania decyzji. Niektórzy z nas stają się z czasem niewolnikami swoich nawyków. Każda zmiana, którą życie wymusza, sporo ich kosztuje. W skrajnym przypadku może doprowadzić te osoby do samodestrukcji. Inni często nie zdając sobie sprawy przejęli pewne nawyki od rodziców i dalej przekazują je swoim dzieciom. Nieświadomie lub z pełną świadomością przekazujemy lub dziedziczymy zachowania odnośnie zawierania naszych związków, robienia kariery lub obchodzenia się z pieniędzmi. W ten oto sposób tworzą się wielopokoleniowe rodziny bankierów, prawników, rolników i itp. Moim zdaniem wszystko jest w porządku, kiedy te nawyki, zachowania lub sposoby myślenia nie są narzucane i idą z duchem czasu. Stanowi one pewną ramę naszych działań i porządkują nasze życie. W gros jednak przypadków te stare, niezmienione zasady stają się w pewnym stopniu nałogiem i słono nas kosztują. Sytuacja ta przypomina mi zachowanie zwierząt w niewoli, które nigdy nie zażyły uczucia wolności. Gdy takie zwierzęta zostaną uwolnione to wciąż trzyma je „niewidzialny łańcuch albo klatka”. Często u ludzi taka sytuacja prowadzi do zbudowania we własnej głowie barier, ograniczeń i lęków. W słowniku takich ludzi pojawiają się zdania:

Czytaj dalej »

Strona 1 z 11