List do fajnych babek ;)

Dodano Kwiecień 12th, 2009 do kategorii Pozytywne myślenie przez Anna Urban

autorem artykułu jest Beata Markowska

Dostałam ostatnio taki łańcuszek świętego Antoniego i prawdę powiedziawszy jestem nim zachwycona.

„Gdy byłam młodsza i ważyłam parę kilo mniej, nie potrzebowałam wciągać brzucha, gdy miałam na sobie obcisłą sukienkę. Dzisiaj jestem już starsza i moje ciało się wyzwoliło. Istnieje pewna forma elastycznego komfortu, tam gdzie kiedyś była talia. Włoskie buty muszą być większe o dwa numery, żebym w ogóle mogła wsadzić je na nogi, a krok w rajstopach zbyt często znajduje się na poziomie kolan.

Czytaj dalej »

Zakochaj się … na wiosnę

Dodano Marzec 4th, 2009 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest Marta Kasprowska

Wiosna to czas, kiedy wszystko wydaje się nam piękniejsze. Pierwsze dni marca, topniejący śnieg, pojawiające się z wolna promienie słońca budzą nas do nowego życia. Zaczynamy spoglądać na świat bardziej optymistycznie, coraz więcej rzeczy zaczyna nas cieszyć. Jesteśmy pełni zapału, wigoru, wszystko co nas otacza wydaje się wręcz cudowne.
Cieszymy się, że wreszcie odeszła zima, że skończył się ten szary i ponury czas, który powodował u nas kiepski nastrój czy wręcz stany depresyjne.

Wiosną budzimy się do życia, podobnie jak budzą się zwierzęta i rośliny. Pragniemy coś zmienić na lepsze. Chcemy, by w naszym życiu nastąpiła jakaś radykalna zmiana, podobnie jak zmienia się nasze otoczenie.

Powstaje więc pytanie, co możemy zmodyfikować w naszym życiu… Niektórzy postanawiają zmienić swój wygląd, dlatego też wybierają się na zakupy, do salonów piękności czy SPA. Inni poszukują nowych znajomości albo postanawiają wreszcie znaleźć wymarzonego partnera, bo przecież jak śpiewał Andrzej Dąbrowski „Do zakochania jeden krok, jeden jedyny krok nic więcej…” Czytaj dalej »

Wewnętrzne Dziecko

Dodano Marzec 1st, 2009 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest Beata Markowska

Nie zajmuję się naprawianiem świata tylko ludzi. Przychodzą do mnie w momentach kryzysów: małżeńskiego, zawodowego, rodzinnego. I wszystkie te spotkania prowadzą nas w przeszłość – do starych ran, bólu, strachu, wściekłości, samotności, odrzucenia, niekochania. Większość tych emocji została wyparta z naszej świadomości, by podtrzymać miłość do swych rodziców. Stłumione emocje jednak nie wyparowały. Wewnętrzne dziecko w dorosłym życiu daje o sobie znać.

Jakie było twoje dzieciństwo? Na to pytanie większość osób odpowiada w sposób pozytywny: „normalne”, „nic szczególnego”, zdarzają się odpowiedzi mówiące o „szczęśliwym dzieciństwie”. Jakie było twoje? Co pamiętasz? Przypomnij sobie kilka scen z dzieciństwa. Czytaj dalej »

Taktyka sprytnej kobiety

Dodano Luty 5th, 2009 do kategorii Poczytaj, Relacje międzyludzkie przez Anna Urban

Słuchaj, gdy on mówi

Kobiety i mężczyźni różnią się na wielu płaszczyznach – inaczej myślą, czują, mówią, postrzegają i kochają; innych rzeczy pragną i inne cenią. Wydaje się czasem, że pochodzą z różnych planet. Stąd często problem z komunikacją.

Zastanawiałaś się, czy uważnie słuchasz? Bez czytania w myślach, bez przerywania, oceniania, komentowania, zaprzeczania, niedowierzania i kłopotliwych pytań? Czy posiadłaś tę umiejętność?

Bez uważnego słuchania nie ma porozumienia, nie ma kontaktu. Często tak jesteśmy pochłonięci własnymi sprawami, że nie zauważamy treści nam przekazywanych. Ignorując partnera, zniechęcamy go do mówienia. Zdarza się też, że słuchając partnera, udajemy zainteresowanie, a w rzeczywistości myślimy o czymś innym. To przykre, ale prawdziwe.

Innym błędem popełnianym w akcie komunikacji jest wybiórcze słuchanie. Kierujemy się emocjami i dopuszczamy do siebie tylko te informacje, które nam odpowiadają albo takie, które pomagają utwierdzić się w przyjętym przez nas przekonaniu. Kiedy mężczyzna stara się wytłumaczyć swojej partnerce, iż w sobotę nie może zabrać jej do restauracji, bo musi jechać na szkolenie, ale obiecuje, że na pewno zrobi to w następnym tygodniu, ona słyszy tylko: „moje szkolenie jest dla mnie ważniejsze niż Ty”. Ważne jest, by słuchać uważnie, co mówią do nas inni, bo dzięki temu unikniemy nieporozumień.

Dlatego daj mu się wygadać. Nie przerywaj. Dowiesz się dzięki temu wszystkiego, czego by nie powiedział, gdybyś zarzuciła go pytaniami. Zwierzy Ci się ze swoich marzeń. Tylko musisz zachęcić go do mówienia. Dzięki temu możesz lepiej go poznać. No i on nie będzie oglądał  się za innymi, które chętnie go wysłuchają. Ciesz się, że się przed Tobą otwiera.

Mężczyźni uwielbiają się popisywać. Dlatego potrzebna jest im świadomość, że potrafią czegoś nauczyć kobietę. Rozmawiając z partnerem, patrz mu uważnie w oczy, od czasu do czasu zadaj pytanie. W ten sposób dajesz sygnał, że fascynuje Cię i temat, i sam rozmówca.

Okazuj szacunek partnerowi – nie przerywaj brutalnie jego wypowiedzi, nie walcz z jego poglądami, lecz staraj się je najpierw poznać. Ważny jest też język ciała – nie można tylko słuchać, ale trzeba pokazywać rozmówcy, że go słuchamy poprzez takie zachowania niewerbalne, jak utrzymywanie odpowiedniego kontaktu wzrokowego, okazywanie zainteresowania postawą ciała, gestami, mimiką (nie ziewaj, nie dłub w uchu, nie wychodź w trakcie rozmowy!). Jeszcze przed rozpoczęciem rozmowy musimy sobie uświadomić, że już w momencie rozpoczęcia dyskusji z partnerem jak gdyby zobowiązujemy się do wysłuchania jego kontrargumentów. W myśl powiedzenia: „nie chcesz słuchać, nie dawaj powodu do mówienia”.

Autor: Dominika Kukuła

Fragment pochodzi z ebooka Taktyka sprytnej kobiety.

UWAGA: Tylko do końca lutego, w ramach miesiąca relacji międzyludzkich, możesz kupić tę publikację……aż o 30% taniej, oraz dodatkowo otrzymasz gratis 2 kolejne ebooki:

- Klucz do skutecznej komunikacji (wartość 19,90 zł)
– Sztuka Uwodzenia Kobiet w Internecie (specjalne wydanie walentynkowe)

Możesz też ściągnąć fragment ebooka Taktyka sprytnej kobiety w formacie PDF

Silna Kobieta

Dodano Październik 2nd, 2008 do kategorii wpis archiwalny przez Anna Urban

Jak stać się silną kobietą i jak przezwyciężyć nawet beznadziejną sytuację?

Jeśli jesteś w takiej sytuacji życiowej, że sukcesem dla Ciebie jest po prostu przeżycie tego dnia do końca (bez załamywania się) – to czytaj dalej, bo jest to książka, która może odmienić Twoje życie.

Jeśli nie jesteś w takiej sytuacji, to z pewnością znasz kobiety (może jakaś przyjaciółka?), które potrzebują pomocy i wsparcia na obecnym etapie swojego życia. Być może brakuje im motywacji lub odwagi, żeby stanąć na nogi i zacząć zmiany na lepsze. Prześlij im link do tej strony, a będą Ci niezmiernie wdzięczne.

A teraz…

Poznaj historię kobiety, która bez pracy i szans na lepsze życie, mając na utrzymaniu dwoje małych dzieci, odmieniła swój los. Poznaj historię jej przemiany w spełniającą się (zawodowo i rodzinnie) niezależną kobietę, która wzięła sprawy w swoje ręce i zmieniła swoją rzeczywistość.

Sukces – wszędzie o nim głośno. W telewizji ciągle widać ludzi „sukcesu”, zawsze młodo wyglądających, ciągle uśmiechniętych i bez żadnych problemów. Kłopot w tym, że nie zawsze życie wygląda tak różowo i większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tysiąca drobnych problemów, które często zwalają się jak lawina na głowę kobiety.

„Sukces wg Słownika Języka Polskiego oznacza pozytywne zakończenie jakiegoś zamierzenia. Jeśli uda mi się poradzić sobie z codziennością – wysłać dzieci do szkoły, dać im coś jeść, pomóc w nauce i nie załamać się pod ciężarem własnych doświadczeń – mogę mówić, że osiągnęłam sukces”.

Sukcesem zwykło się nazywać finansową niezależność, rozwój, spokój ducha itp. Ale bywają w życiu człowieka takie chwile, że sukcesem jest nie pogrążyć się w depresji, podnieść się z upadku i wykonać kilka prostych czynności.

W publikacji „Silna kobieta” autorka opisuje swoją historię i swoje sposoby na pokonanie życiowych trudności, które przed nią się pojawiły . Ponadto umieszcza przykłady osób, które zrealizowały się i cieszą się życiem niezależnie od wieku i ciężaru życiowych doświadczeń.

Poznasz inspirujące historie kobiet i mężczyzn, którzy mają jedną wspólna cechę: dążenie do lepszego życia i sprawienie, aby ich los potoczył się właściwym torem.

Dostaniesz dawkę silnej energii i motywacji, by jak dziecko zawsze wstawać po upadku.

Nie jest to książka o tym, jak zdobyć górę pieniędzy, sławę jak gwiazdy estrady albo księcia z bajki. Ta książka jest o drobnych sukcesach, które składają się na „(nie)zwykłe” szczęście i przybliżają do zmian na lepsze… Te zmiany są początkiem i pierwszymi kroczkami do poczucia spełnienia i życiowego sukcesu.

Z książki dowiesz się, że każda tzw. porażka tak naprawdę może nieść sporo siły i prowadzić do niezależności i wzięcia życia w swoje ręce oraz:

  • Jak podjąć być może najważniejsze wyzwanie swojego życia i zacząć kształtować je według własnych potrzeb i marzeń.
  • Kiedy należy walczyć o siebie z całą bezwzględnością. Kiedy się nie poddawać i walczyć?
  • Co możesz zrobić, aby Twoje życie nabrało barw i odmieniło się na lepsze, nawet jeśli teraz wszystko jest dla Ciebie udręką.
  • Co możesz zrobić – kiedy cały Twój świat wali Ci się na głowę, a życie daje Ci popalić – żeby nie zwariować albo nie pogrążyć się w depresji?
  • Dowiedz się, jak pięknie może być, kiedy „rozwiniesz skrzydła i zaczniesz latać” i poznaj sposób, w jaki możesz uwolnić potencjał, który głęboko w Tobie jest obecny.
  • Dowiedz się, co zrobić, aby zacząć żyć życiem, jakiego pragniesz, a nie tylko – jakie masz.
  • Jak uwierzyć w siebie, nie załamywać się i skąd brać wewnętrzną motywację do działania?
  • Jak rozpocząć konieczne zmiany w swoim życiu i jak zrobić pierwszy krok…?
  • Ten poradnik da Ci impuls do tego, aby ruszyć z miejsca i zacząć walczyć o siebie i o swoje dalsze życie.

Dodatek: Biografia silnej kobiety

Poznaj historię autorki książki, opisaną przez jej przyjaciółkę. Dowiedz się, jak wyglądała jej droga do osobistego sukcesu widziana oczami osoby „z zewnątrz”.
Już teraz w tej chwili możesz przeczytać tę biografię. Wystarczy, że klikniesz w poniższy link – i będziesz mogła zacząć czytać.

Czytając tę inspirującą historię, będziesz mogła niejako postawić się w roli obserwatorki, która sama analizuje to, co działo się w życiu autorki. Poznasz z zewnątrz, jak wyglądały jej zmagania i dzięki czemu wyszła z nich zwycięsko.

BONUS 1 Ebook: Kreatywność na co dzień

Odkryj, jak być twórczym i kreatywnym w codziennych sprawach i nie pozwolić nudzie oraz rutynie zniszczyć małych radości, które możesz znaleźć w swoim życiu każdego dnia.
Ten praktyczny poradnik pomoże Ci cieszyć się życiem i może nie codziennie, ale znacznie częściej niż teraz robić coś, co jest nowe, fascynujące i sprawi Ci wiele radości.
Odkryj, jak być twórczym i kreatywnym w codziennych sprawach i nie pozwolić nudzie oraz rutynie zniszczyć małych radości, które możesz znaleźć w swoim życiu każdego dnia.
Ten praktyczny poradnik pomoże Ci cieszyć się życiem i może nie codziennie, ale znacznie częściej niż teraz robić coś, co jest nowe, fascynujące i sprawi Ci wiele radości.

Przekonaj się, że zmiana Twojego życia jest możliwa, a Ty jesteś dużo silniejsza, niż myślałaś! Doceń wreszcie i zaakceptuj fakt, że masz siłę zmienić swój los, nawet jeśli jesteś w momentach kryzysu – i wydaje Ci się, że to już koniec i nie wiesz, co robić.

W końcu wywołasz tę małą iskierkę nadziei i natychmiast wszystko zacznie się zmieniać. Wystarczy zatem, abyś postawiła sobie poprzeczkę nieco wyżej, a sukces jest w zasięgu Twoich możliwości.

>> Sprawdź aktualną cenę książki na stronie Wydawcy <<

Darmowy kurs „Jak zrozumieć mężczyznę?”

Dodano Sierpień 18th, 2008 do kategorii Info różne przez Anna Urban

Autorem tego kursu jest Piotr Mart – autor popularnego ebooka „Mężczyzna od A do Z”. Kurs jest całkiem darmowy. Formularz oraz opis kursu znajdziesz na stronie http://www.pozytywnemysli.pl/mezczyzna/.

Jak zyskać więcej czasu

Dodano Maj 3rd, 2008 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest Anna Płonka

***

Wiecznie brak Ci czasu ?

Krok po kroku podpowiemy Ci jak mieć go więcej !

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Albert Einstein

Moja przyjaciółka Klaudia zawsze była niesamowicie zorganizowana – opowiada Jola. Gdy się poznałyśmy studiowała dwa kierunki, równocześnie zaliczała praktyki w różnych firmach i szlifowała wieczorami angielski i francuski. Po studiach bardzo szybko znalazła najpierw jedną, potem drugą świetnie płatną pracę, wyszła za mąż, urodziła dziecko i … zaczęła robić doktorat. Do tego jeszcze zawsze rewelacyjnie wyglądała. Wypoczęta, uśmiechnięta, zadbana, nic dodać nic ująć, kobieta sukcesu pełną parą. Powiem szczerze wpadałam przy niej w kompleksy. Kiedyś na naszych cotygodniowych babskich pogaduszkach spytałam jej wprost, jak ona to robi. Byłyśmy w tym samym wieku. Ale ja skończyłam w tym samym czasie co ona tylko jedne studia, mój angielski był na poziomie takim samym od lat,mimo wielu rozpoczętych kursów językowych, na męża widoków póki co nie było. Pracowałam od końca studiów wciąż w tej samej, byle jakiej firmie za byle jakie pieniądze. Do tego jeszcze byłam od pewnego czasu wiecznie niewyspana i sfrustrowana. Bez ochoty na nic. W czasie szczerej rozmowy dała mi wtedy jedną, ale brzemienną w dobre skutki radę – Jolka, zorganizuj się.

Czytaj dalej »

Mężczyzna od A do Z

Dodano Kwiecień 30th, 2008 do kategorii Opisy, Poczytaj, Relacje międzyludzkie przez Anna Urban

Mężczyzna od A do Z” to kolejna nowość Wydawnictwa ZM.

Ten poradnik został napisany z myślą o wszystkich kobietach: od nastolatek szukających swojej pierwszej miłości po kobiety od lat żyjące w stałym związku. Tak naprawdę to większość mężczyzn jest taka sama, dlatego też wiedza tutaj zawarta będzie dla Ciebie dość uniwersalna. Pisząc ten poradnik, autor starał się pokazać, jak sytuacje codziennego życia widzi mężczyzna. Chciał pokazać kobietom, jak wygląda druga strona medalu.

Pełny opis ebooka Mężczyny od A do Z.

Możesz też ściągnąć darmowy fragment ebooka Mężczyzna od A do Z (nowa Edycja) w formacie PDF

Życzę miłego czytania ;)

4 przykazania człowieka zwanego kobietą

Dodano Marzec 22nd, 2008 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

Autorem artykułu jest Beata Markowska

Nie raz dostałam w tyłek od życia. I to chyba właśnie dlatego zaczęłam się interesować czymś więcej niż tylko pracą i zapewnieniem sobie bytu, całkiem niezłego z resztą :)

Moja podróż w głąb siebie to był długi ciąg zbiegów okoliczności i spotykania po drodze osób, które pozwoliły mi na ukształtowanie się we mnie nowej wersji mnie. Dużo lepszej, dodam. Teraz siebie lubię, teraz mam do siebie zaufanie, ośmieliłam się także zaufać światu. Drzewiej byłam nerwową heterą. I piszę to z pełną odpowiedzialnością za słowo. Mam nowych przyjaciół i całkiem nowe stare życie. Tak jakbym zaczęła wszystko od nowa. Jakby dana mi była nowa szansa. Ale w międzyczasie dane mi także było sięgnąć dna, przeżyć kilka załamań, rozstań z moim narzeczonym (aktualnie mąż), porzucić pracę, kupić dom, posadzić drzewa i urodzić dziecko. Wszystko, o czym marzyłam. Za wyjątkiem tych dołów naturalnie i ostatniej awarii gaźnika w samochodzie (tego nie miałam w planach). Co chcę napisać, to to że czytając dziesiątki publikacji nt. szczęścia, dobrobytu szukałam sposobu na natychmiastową poprawę. I czasem rzeczywiście ta przychodziła. Natychmiastowa poprawa w jakimś zakresie mojego życia. Tym boleśniej wtedy odczuwałam dyskomfort w innych aspektach. Czasem życie przynosiło też stosowną korektę. Po wzlocie, następował bolesny upadek. A raczej konfrontacja z moimi kodami ukrytymi w podświadomości. Im głębiej się jednak nad tym zastanawiałam, tym większe dawałam sobie przyzwolenie, aby myśleć o swoich porażkach w sposób pozytywny. Bez nich nie byłoby mnie tu i teraz (a jest tu przyjemnie). Życiowe porażki powodowały, że szukałam pomocy na zewnątrz. Większość z tych ludzi, do których trafiłam kazało mi szukać wewnątrz. I choć bardzo mi się to nie podobało, bo wolałam wierzyć, że to życie wpakowało mnie w taki dołek, to jednak z czasem zaczęłam przyjmować porady i zmieniać swój tok myślenia, a za nim szło dopasowanie rzeczywistości.

Fakt, był tu pewien poślizg czasowy. Świat potrzebuje czasu żeby zweryfikować na ile poważne są nasze marzenia. Jednak teraz jestem w miejscu, o którym kiedyś nawet nie ośmieliłabym się marzyć. I z tego miejsca, patrząc wstecz na moje życie chciałabym też dać parę rad:

Po pierwsze, primo – zaufaj sobie i przestań się obwiniać. Czasem nie widać sensu w tym, że zwalniają nas z pracy albo biznes nie kręci się tak jak trzeba, albo relacje z najbliższymi nie są takie, jakie miały być.

Po wtóre: daj sobie trochę luzu i trochę więcej przyjemności. Do tej pory mam problem z dawaniem sobie przyjemności, więc wiem, że nie będzie łatwo. Ale od czegoś trzeba zacząć.

Po trzecie: rób co chcesz. A przynajmniej staraj się robić, co chcesz. Małymi kroczkami, przyzwyczajając siebie i swoją podświadomość, możesz doprowadzić do stanu, kiedy większość z twoich działań będą to rzeczy, którymi lubisz się zajmować, robisz to z chęcią i nikt nie przekonuje cię, że tak trzeba, należy. W szczególności, sama siebie nie przekonujesz, że tak trzeba i należy.

Po czwarte: bądź dla siebie dobra. To właściwie powinien być punkt pierwszy i drugi i ostatni. Bo od tego się wszystko zaczyna i na tym kończy. Jeśli nie będziesz dla siebie dobra, świat otrzyma stosowny komunikat. Da ci ani mniej, ani więcej niż ty sama sobie dajesz. Więc lepiej bądź dla siebie dobra!

C@rman


http://www.personaldevelopmentcentre.eu

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Strona 1 z 11