autorem artykułu jest Klaudia Rudzik
Problem z zasypianiem to ostatnio moja zmora. Zauważyłam jednak, że to, co najbardziej przeszkadzało mi w udaniu się na zasłużony odpoczynek, to moje własne myśli. Nie umiałam się wyciszyć, a moja głowa pękała od natłoku spraw i informacji, które się w niej kłębiły. Przyznaję, trudno jest kontrolować strumień myślowy, ale jeżeli już, to starajmy się zarządzać strumieniem, który jest do czegoś przydatny, zamiast odpadem, który nie dość, że nie pomaga, to jeszcze zatruwa.
Czytaj dalej »

