ponad własne ułomności

Dodano Sierpień 16th, 2009 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest jaras jarty

Często w sytuacjach życiowych unikamy kontaktu z własną mądrością, odczuciami i rodzącymi się emocjami. Powierzchownie ślizgamy się po życiu, w duchu przyznając rację własnym wątpliwościom i fałszywie rozumianej pokorze. Z jednej strony zdajemy sobie sprawę, że nie radzimy sobie z problemami, z drugiej, nie szukamy pomocy, odkładając sprawy na potem. Nie lubimy przyznawać się do własnej niedojrzałości i w konsekwencji tego, lądujemy w pułapce postawy roszczeniowej wobec wszystkich i wszystkiego.

Lekarstwem na to jest drugi człowiek. Jak wskazują na to doświadczenia pokoleń, najlepiej ktoś, z kim nie mamy wiele wspólnego. Dobrze się w tym sprawdzają duchowni, psycholodzy, albo ludzie, którzy poradzili sobie w podobnych naszym kłopotach życiowych i służą pomocą. Trudno rozwiązywać problemy finansowe z partnerem biznesowym, albo rozmawiać o ponętnej współpracowniczce z żoną, czy o tym facecie ze sklepu, z mężem ;-)

Osobiście również warto zaangażować się w pomaganie innym. To doskonale leczy w własnych ułomności, ale najpierw trzeba być świadomym co się ma do zaoferowania.

Czytaj dalej »

Dobry wzór

Dodano Sierpień 12th, 2009 do kategorii Motywacja przez Anna Urban

autorem artykułu jest jaras jarty

Każdy człowiek, najłatwiej i w sposób rzeczywiście trwały, decyduje się na pewne zachowania, nie, ze względu na strach, pod wpływem przymusu, czy zagrożenia karą. Badanie psychologiczne jednoznacznie wskazują, że najefektywniejsza jest pozytywna motywacja. Dzięki temu człowiek najlepiej rozumie, że postępowanie według jasno określonych zasad: prawdomówności, pracowitości i uczciwości w ogóle, jest jego zyskiem oraz elementem trwałej satysfakcji z siebie i swojego postępowania. Kształtuje się ją w warunkach życzliwości i doceniania, nawet tych pozornie drobnych, sukcesów osobistych.

Każdy z nas, żyjąc w jakiejś społeczności ludzi, rodzinie, grupie znajomych, współpracowników itp. – wywiera, określony swoją postawą, wpływ na innych. Jeżeli jesteśmy odczytywani jako nastawieni przyjaźnie i okazujemy szczere zainteresowanie i zaufanie innym, pozostawiając przy tym sobie swobodę działania, stajemy się, niemal automatycznie, autorytetami, ludźmi, których zdanie ma realną wartość w tej społeczności. Ogromne znaczenie dla takiej roli ma pozytywne motywowanie do działania i wzbudzanie motywacji wewnętrznej. Chodzi o tworzenie subiektywnego rozumienia zasadności aktywności przez przyjęcie jej jako własnego pomysłu, a nie narzuconej z zewnątrz i stosowania motywatorów zewnętrznych związanych z przymusem, karami i zakazami.
Czytaj dalej »

Obawy przed niepowodzeniem

Dodano Sierpień 10th, 2009 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest jaras jarty

Najważniejszym krokiem na drodze do wyznaczonego celu jest, przede wszystkim, przezwyciężenie obaw przed niepowodzeniem. Powszechnie uważa się, że niepowodzenia w niektórych sytuacjach i popełnianie błędów eliminuje osiągnięcie sukcesu. Musisz sobie uświadomić, że niepowodzenia, a nawet klęski, są przesłanką każdego sukcesu. Ci, którzy osiągają swoje cele, po drodze popełniają wiele błędów i ulegają porażkom. Sukces przypisany jest działaniu, a działanie nie zawsze jest tym efektywnym. Trzeba się parę razy pomylić, by wreszcie zacząć dokonywać najlepszych wyborów. Sukces osiąga się metoda prób i błędów. Nawet wtedy, gdy jesteśmy naładowani teorią do pełna i wydaje się, że nie może być mowy o jakimkolwiek niepowodzeniu.
Czytaj dalej »

Motywacja

Dodano Listopad 23rd, 2008 do kategorii Motywacja przez Anna Urban

autorem artykułu jest jaras jarty

Motywacja wynika z poczucia potrzeby wykonywania różnych koniecznych czynności do osiągnięcia zamierzonego celu. Motywujemy i inspirujemy się do działania w różny sposób. Czasem jest to lęk i obawa, że spotka nas jakaś kara, coś zostanie nam ujęte jeśli czegoś nie wykonamy i poniesiemy nieodwracalną stratę. Czasem zdajemy sobie sprawę z profitu, w jakiejkolwiek postaci, nagrody i satysfakcji. Dlatego potrafimy wykonywać nawet bardzo trudne przedsięwzięcia, wymagające sporego nakładu sił i emocji. Istotą motywacji jest działanie bez szkody na samopoczuciu.

Istnieje wiele książek, które szczegółowo opisują techniki właściwego podejścia do tego procesu. Nauka z literatury może być dla niektórych wygodna, ale nie wszystkie książki są dla każdego zrozumiałe i nie każdy lubi się z nich uczyć. A przecież każdą teorię, w końcu, zawsze trzeba skonfrontować z praktyką

Organizowane są również różnego rodzaju warsztaty, kursy i szkolenia motywacyjne i o motywowaniu siebie. Można nawiązać kontakt z psychologiem i porozmawiać o tym. Ośrodki psychologiczne organizują różnego rodzaju spotkania skierowane na tą tematykę. Można również czerpać siłę i naukę od drugiego człowieka w jakichś formach samopomocowych, ucząc się od niego lub przy nim.

Jeśli szukasz, na pewno znajdziesz jakiś sposób na lepsze rozumienie tematyki związanej z motywacją. Potrzebne do tego jest zrozumienie własnych nawyków. Wynikających z nich przeszkód i blokad ograniczających Twoje możliwości lub tych cech, które Ci pomagają w przekonaniu siebie do działania i lepszego ich kształtowania dla lepszych efektów. Kształtowanie własnych umiejętności umożliwia skuteczniejsze działanie. Skuteczniejsze działanie, poza wymiernymi efektami, przynosi więcej czasu. Więcej czasu pozwala na więcej spokoju i relaksu w życiu.

Będąc właściwie zmotywowanym oznacza efektywniejsze działanie i lepsze zagospodarowanie czasu. Właściwe zmotywowanie pozwala więc być lepszym człowiekiem. Stając się lepszym człowiekiem i nie ustając w rozwoju osobistym, zmienia się warunki życia. Lepszemu człowiekowi, życie zmienia się na lepsze. Pozostaje tylko zapytać, czego oczekujesz po swoich działaniach?

Zobacz sondę na temat motywacji.



pozytywna motywacja

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

wolność i pieniądze

Dodano Sierpień 25th, 2008 do kategorii Motywacja przez Anna Urban

autorem artykułu jest jaras jarty

***

Najistotniejszą sprawą naszego życia, jest odkryć i robić, to, co się najbardziej lubi, a nawet kocha. Daje to poczucie odnalezienia swojego miejsca w tym czasem dziwnym świecie. Człowiek, który robi to co lubi, pomaga przy tym innym i z głodu nie umiera, wie co to jest satysfakcja z życia i sukces. Taki człowiek niekoniecznie musi być obrzydliwie bogaty, ale na pewno jest szczęśliwy. Po tym można go poznać.

Między nami są ludzie, którym wszystko się udaje. Są i tacy, którym wydaje się wszystko iść jak pod górę. Tamci, po prostu, mają pewne predyspozycje, rodzaj działania i podejście do sprawy. Żeby wyrwać się ponad własną przeciętność, trzeba się nauczyć właśnie takiego podejścia i takiego działania. Inspiracją do przeżycia nadzwyczajnego życia jest pozbycie się poczucia wstydu, że właśnie tego się pożąda.
Czytaj dalej »

poszukiwanie rozwiązań

Dodano Sierpień 4th, 2008 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest jaras jarty

***

Kto zna cel, może zdecydować

- kto zdecyduje, odnajdzie spokój.

Kto odnajdzie spokój, ma pewność

- kto ma pewność, może się zastanawiać.

Kto się zastanawia, może ulepszać.

Konfucjusz

Życiowe klęski powodują odczucie zagubienia i bezradności. Łatwo wtedy mysleć o niesprawiedliwości świata, narzekać i użalać się nad sobą, albo konstruować te wszystkie teorie spiskowe. Potrzebujemy wtedy odrobiny czasu (daj czas czasowi), zadbania o siebie, by się zebrać do kupy, przemyśleć przyczyny zaistniałej sytuacji, przyjrzeć się co nam zostało, a co bezpowrotnie przepadło i po dokonaniu takiego remanentu ponownie, ale powoli, krok po kroku, powrócić do normalności. Tkwienie w przeszłości i rozpamiętywanie jej, nie prowadzi do niczego konstruktywnego. Rola ofiary nie jest nam przypisana do końca dni naszych, chyba, że tak zdecydujemy, ale to nasza własna wola. Dążenie do szczęścia, ku duchowemu uzdrowieniu zaistniałej sytuacji, prowadzi przez kilka prostych pytań:

Czytaj dalej »

kreacja siebie

Dodano Sierpień 3rd, 2008 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest jaras jarty

***

Nasze umysły rozpoczęły rejestrację i interpretację zdarzeń, myśli i uczuć, dopiero w chwili przyjścia na ten świat. w chwili urodzin nie wiemy po co tu jesteśmy, nie znamy żadnych zasad, ani mechanizmów rządzących rzeczywistością. Nie wiemy jeszcze co znaczymy.

Jeśli przychodzilibyśmy tutaj w pełni świadomi i ukształtowani, życie nasze nie byłoby zbyt wielkim wyzwaniem i możliwością poszukiwań. Nie doznawalibyśmy żadnej ewolucji, a życie byłoby nudą w oczekiwaniu na jakieś namiętne i pewnie inicjowane zakończenie.

Prawdziwe zrozumienie otaczającej nas rzeczywistości nie zostało sprecyzowane w żadnym z dotychczasowych światopoglądów. Pozostajemy odkrywcami możliwości jakie niesie życie. Uznając, że jesteśmy świadomi i ukształtowani, by nauczyć się kochać i rozumieć siebie w tym czasem dziwnym świecie, przyjmujemy pełną odpowiedzialność za to jakimi jesteśmy i jakimi będziemy dla otaczających nas ludzi.
Czytaj dalej »

stosunek do świata i życia, ludzi i siebie

Dodano Czerwiec 22nd, 2008 do kategorii Motywacja przez Anna Urban

autorem artykułu jest jaras jarty

***

mówi się, że głupi na świat narzeka, mądry się nim zachwyca… – to dobre motto, nie zadręczaj siebie niesprawiedliwością świata, nie mów, że wina leży po czyjejś stronie, nie szukaj przeszkód, aby usprawiedliwić swoje nieróbstwo, przyjmij świat takim, jakim on jest, fakty przyjmuj za fakty, nie dopisuj do nich mitologii, koncentruj się na tym, co możesz zrobić, co możesz zmienić we własnym życiu, korzystaj z nauki jaka płynie z błędów i wyrażaj wdzięczność za sukcesy,

większość napotykanych ludzi, to osoby uczciwe i przyzwoite, nie przesłaniaj ich sobie tymi, którzy nie kierują się szlachetnością i poczuciem głębszego dobra, poszukuj w otoczeniu ludzi pewnych siebie, wiedzących czego chcą od życia, upodabniaj się do nich, tak naprawdę otrzymujemy od innych dokładnie to, czego oczekujemy, na co pozwalamy – to nie ludzie mnie oszukali, to ja się dałem oszukać…
Czytaj dalej »

Komentarze są wyłączone

Własny wizerunek

Dodano Marzec 19th, 2008 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

Autorem artykułu jest Jaras Jarty


Pierwsze spotkanie ma zasadnicze znaczenie w rozpoznaniu z kim mamy do czynienia. Również inni w ten sposób podchodzą do nas samych. O tym, jak jesteśmy odbierani w 55% decyduje nasz wygląd, w 38% głos, a tylko w 7% to, co mówimy.

Poznanie kilku trików i niezbędnego minimum psychologii w kierunku zjednywania sobie sympatii ludzi, na pewno nam pomoże. Chodzi o kilka prostych sztuczek, a raczej poznanie typowych zachowań kogoś, kto zjednuje sobie innych od pierwszego wejrzenia. Tego można się nauczyć i nie czyni to z nas ludzi podstępnych. Jedyne czym ryzykujemy to większa ilość znajomych.

Kontakt wzrokowy – jeśli nie unikamy spojrzenia naszego rozmówcy, sprawiamy wrażenie otwartych.

Podobieństwo – chodzi o coś więcej niż sam wygląd fizyczny, zbliżony sposób przeżywania i odbioru świata, poglądy, po prostu, nadawanie na tej samej fali.

Uścisk dłoni – dłużej niż dwie sekundy, mocny i serdeczny, ale bez przesady. Czytaj dalej »

Porzucenie roli ofiary i świadomość odpowiedzialności

Dodano Marzec 19th, 2008 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

Autorem artykułu jest Jaras Jarty

Osoby, które potrafią wziąć odpowiedzialność za swoje czyny.

Ludzie, którzy potrafią przyznawać się do swoich przewin i podejmują działania by naprawiać wyrządzane krzywdy, bez wątpienia, należą do grupy ludzi odpowiedzialnych i godnych zaufania.

Prawdziwe ofiary.

Ludzie, którzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za to, co się stało, nie przyczyniają się do dziejących się im krzywd, są prawdziwymi ofiarami.

Wypadki losowe, niezasłużone nieszczęścia przychodzą niczym „złodziej w nocy” (że tak pozwolę sobie zacytować). W takich chwilach nie można brać na siebie odpowiedzialności. Wina nie leży po stronie przechodnia potrąconego przez pijanego kierowcę. Nie ma winy człowiek, któremu dom zalała fala powodziowa. Niewinny jest pracownik, który został zwolniony z pracy, bo nieudolne kierownictwo doprowadziło firmę do bankructwa. To zaledwie kilka przykładów, ale ilustrują one ofiarę, człowieka bez winy, a jednak trapionego nieszczęściem.

Swego czasu wyczytałem, że ludzie dzielą się na trzy grupy. Takich, którzy potrafią być uczciwi wobec samych siebie, takich, którzy nie potrafią i na takich, którzy nie chcą stać się uczciwi wobec siebie.

Uczciwym wobec siebie niewiele trzeba wyjaśniać, wiedzą co robić i jest im łatwiej w życiu. Pozostałym grupom trzeba pomóc w uświadomieniu sobie, że tkwią w błędzie i że to ich pogrąża jeszcze bardziej. Rozróżnienie kto jest kto, może okazać się trudne, granica jest płynna, ale z pewnością osoby takie są jednocześnie ofiarą i sprawcą. Czytaj dalej »

Strona 1 z 11