działanie

Strach ma wielkie oczy


Ktoś wielki powiedział: „Strach to jest jak spłacanie rat kredytu, którego być może nigdy nie weźmiesz”. To proste zdanie odzwierciedla chyba całą ideę strachu. Strach pojawia się w naszym życiu dość często. A jaki jest skutek. Przechodzi nam koło nosa mnóstwo szans na wielkie rzeczy. Prawda jest więc taka, że strach nas ogranicza.

Najczęściej boimy się tego, co ma być. Czyli jeśli TO się nie zdarzyło baliśmy się bez powodu. A więc po co się bać.

W swoim życiu znalazłam własny sposób na pokonanie strachu. Kiedy się pojawia to niedobre uczucie – staram się przemyśleć sprawę i zadaję pytanie: co mi grozi w najgorszym wypadku.

Czytaj dalej …

Planowanie


Zadziwiające, jak wiele mogę zdziałać, jeśli poświęcę wystarczająco dużo czasu na planowanie. Równie zaskakujące jest to, jak mało osiągnąłem bez planowania. Wolę pracować ściśle według planu przez cztery i pół dnia i dojść do czegoś, niż pracować przez cały tydzień, ale za to bez rezultatów.

Frank Bettger

O motywacji słów kilka

autorem artykułu jest Michał Mietliński

****

Motywacja to przede wszystkim, to co nas nakręca do działania w danym kierunku, nasz cel, oraz powody aby ten cel osiągnąć. Emocje i stan psychiczny zależą od motywacji, ale są one skutkiem, nie zaś przyczyną.

Motywacja jako cel.
To stopień tego jak świadomi jesteśmy, co chcemy w danej dziedzinie osiągnąć. Jak mocno w nas jest ugruntowane przekonanie, jak chcemy by dana rzeczy wyglądała w przyszłości. Z tego przekonania wynika pragnienie zmian. Gdy wiemy jaki jest nasz cel, w danej dziedzinie życia, widzimy jak wiele nam do tego celu brakuje i to jest właśnie motywacja, te różnice między stanem obecnym a celem są doskonałym pobudzaczem emocji. Im mocniejsza jest w nas wizja tego co chcemy by było realne, tym mocniejszy kontrast z rzeczywistością, i tym dotkliwiej nas dotyka, że jeszcze tego celu nie osiągnęliśmy, co popycha do działania. Czytaj dalej …

Dopiero jak zasieję to będę miał plony

autorem artykułu jest Tomek Urban

****
Czasem zbiera mi się na myślenie, czego to ja bym nie zrobił… jakby to fajnie było gdyby wszystkie moje myśli od razu przekładały się na realia. Czego to ja bym światu nie dał, czego dziś bym nie miał… ech…

Dziś wiem, że z myśli nic nie mam… mogę myśleć, planować, wyznaczać cele, myśleć o działaniach… ale z tego kompletnie nic nie ma. Jedyne co mogę z tymi myślami zrobić to zabrać do grobu.

Widziałeś drogi czytelniku kiedyś rolnika?

On doskonale wie, że aby coś mieć musi dać temu zaczątek. Najpierw musi zasiać, zrobić coś by móc za jakiś czas zbierać plony. Musi wykarmić krowę by mieć mleko, nakarmić świnię by mieć mięso.

Zwykłe najzwyklejsze prawo natury.

Prosta banalna sprawa… a jednak często zdarza mi się błądzić. Wiedza o tym, że mogę otrzymać plony… to tylko myśli, marzenia, plany, cele. A je mogę tylko i wyłącznie zabrać do grobu, z nich nic się nie dzieje.

Czytaj dalej …

kontroluj EMOCJE!

autorem artykułu jest Kacper Korzeniewski

***

Weź odpowiedzialność za swoje emocje!

Myślę, że bez wyjątku, każdy przeżywa świat. Każdy na swój sposób, każdy inaczej interpretuje to co do niego dociera, każdy inaczej widzi pewne zjawiska.

Postrzegamy świat, przez pryzmat pewnego rodzaju filtrów percepcyjnych. Dzięki nim pewne informacje docierają do nas, a inne są pomijane przez nasz świadomy umysł. Mimo wszystko gdzieś tam są. Mniejsza o to, są i tyle. Wróćmy do tych, które świadomie wyłapujemy.

Zrób mały test. Jeśli masz widok z okna na dowolną ulicę, po której jeżdżą samochody, to poświęć jedną minutę na to ćwiczenie. Za chwilę dowiesz się co konkretnie jest Twoim zadaniem.
Czytaj dalej …

Zasada picia kawy

autorem artykułu jest Daniel Jamros

***

Muszę Ci się z czegoś zwierzyć…

Jestem, a raczej zostałem WYNALAZCĄ!!!

No, może nie takim jak Edison, ale wynalazca to zawsze wynalazca…

To dobrze, że wśród nas bywają tacy ludzie, bo inaczej epoka kamienia łupanego trwałaby wiecznie!

Co prawda mojego odkrycia nie zarejestruje na pewno żaden urząd patentowy a na nagrodę Nobla też nie liczę.

Moje odkrycie jest dosłownie tak stare jak tradycja picia kawy a pojawiło się na moim horyzoncie pewnego niedzielnego poranka…

Usłyszałem: „kochanie zrób szybciutko kawcię”.

Chcąc nie chcąc, przystąpiłem do dzieła i już po kilku minutach kuchnię wypełnił aromatyczny zapach kawy…

Wtedy właśnie niczym Arystoteles wyskakujący z wanny, krzyknąłem EUREKA!

Przed oczyma stanęła mi zasada, którą natychmiast ochrzciłem w tej doniosłej chwili „Zasadą Picia Kawy”!

Tak oto zrodziła się zasada przesądzająca o jakości naszej codzienności, stanu finansów, zdrowia i powodzenia w życiu nie tylko osobistym ale i zawodowym.

Czytaj dalej …

wyjdź ze swojej głowy!

autorem artykułu jest Kacper Korzeniewski

***

On ma na imię Wacek i dziś wyjątkowo wcześnie się obudził. Wstał z łóżka z podłym dialogiem wewnętrznym, bo przecież to kolejny dzień, w którym on będzie się męczył…

Ubrał się w mocno zużyte ciuchy, wypił rozpuszczalną kawę dla zasady, zamknął mieszkanie głośno trzaskając drzwiami i wyszedł do miasta – bez celu, tak żeby nie siedzieć w domu.

Jadąc tramwajem na drugim końcu widzi ją. Ona spogląda na niego i lekko się uśmiecha. Lekko, bo przecież gdyby zrobiła to w bardziej oczywisty sposób, to ludzie nazwaliby ją łatwą i puszczalską. Ona się tym przejmuje, więc robi to dyskretnie.

Czytaj dalej …

Zrób raz inaczej!

Autorem artykułu jest Beata Rzepka

Niedawno jasno zobaczyłam, że robiąc stale to samo muszę być naprawdę szalona, aby oczekiwać innych rezultatów, a zmieniając sposób działania mam dużą szansę, że osiągnę to, co do tej pory było nieosiągalne.

Prosty przykład. Historia sprzed kilku tygodni. Słyszę w jednej ze stacji radiowych genialną piosenkę, która wywołuje we mnie ogrom pozytywnych emocji i jedyne, czego w tej chwili chcę to poznać jej tytuł, aby móc dorzucić ją do moich zbiorów i odpalać w dowolnym momencie. Dzwonię zatem do radia i pytam o tytuł i wykonawcę. Przemiła pani redaktor kieruje mnie do dyrektora muzycznego z sugestią napisania maila z godziną i datą kiedy słyszałam piosenkę.

Piszę więc maila. Tytuł: „piosenka”, treść: „Witam Pana! Bardzo proszę o tytuł utworu i wykonawcę piosenki, która była grana dzisiaj o godz. 15.20″. Minęło kilka dni, żadnej odpowiedzi. Czytaj dalej …