Czym tak naprawdę jest sukces??

Dodano Sierpień 14th, 2009 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest Daniel Janik

No właśnie, a czym jest sukces dla Ciebie? Czy myślisz, że to, co czyni Ciebie szczęśliwym może być dla innych mniej istotne? Czy każdy z nas może być szczęśliwy tylko wtedy, gdy jest bogaty? Zastanów się nad tym przez chwilę, a później przejdź do dalszej lektury…

Czy doszedłeś do tego samego wniosku, co ja? Czy rozumiesz już, że każdy człowiek może mieć swoje szczęście, może czuć się człowiekiem spełnionym i pełnym sukcesu, mimo iż według nas tak naprawdę nic szczególnego nie osiągnął? Jeśli jeszcze nie jesteś o tym przekonany, to po przeczytaniu tego artykułu już będziesz(przynajmniej trochę ;)

Ile to razy kłóciłeś czy też „tylko” nie zgadzałeś się z Twoimi rodzicami? Ciągle chcieli Ci wmówić, że tylko oni mają rację a Ty się mylisz, i że postępując wg ich słów będziesz szczęśliwy, a w przeciwnym wypadku „zejdziesz na psy”? Oczywiście rodzice mają pełne prawo i obowiązek, by nam pomagać uniknąć błędów, które pewnie sami popełnili – ja użyłem tego tylko dla przykładu, że to, co jedni uważają za właściwe, dla innych wcale takie być nie musi.
Czytaj dalej »

Teraz albo nigdy…

Dodano Sierpień 12th, 2009 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest Daniel Janik

Najpierw płać sobie to zasada, która po raz pierwszy została sformułowana bodajże przez George’a Clasona w jego książce pt. „Najbogatszy człowiek w Babilonie ”. Mówią o tym także moi mentorzy: Brian Tracy czy Robert Kiyosaki w wielu swoich pracach.

To, że pracujemy na pieniądze – to raz. Ale możemy także sprawić, by te (niekiedy ciężko zarobione) pieniądze zaczęły także pracować dla nas! Aż do takiego momentu, gdy nasz przychód pasywny będzie wyższy niż nasze wydatki i, jeśli taka będzie nasza wola, będziemy mogli zrezygnować z pracy… Na razie może do dość odległa perspektywa, ale jakże przyjemna!

No właśnie, ale jak tego dokonać?

Parę lat temu głośno było w mediach o listonoszu z USA (ktoś sceptyczny stwierdzi w tym momencie, że takie rzeczy to tylko w Stanach są możliwe…), który przechodząc na emeryturę uzbierał na swoim koncie inwestycyjnym ponad 2.000.000$! Co robił? Odkładał każdego dnia 1$ i na koniec każdego miesiąca wpłacał to na fundusz inwestycyjny. Robił tak cały czas trwania jego pracy zawodowej, czyli około 40 lat.

Czytaj dalej »

Sukces – upór czy wytrwałość?

Dodano Luty 10th, 2009 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest Daniel Janik

Zanim przejdę do głównych rozważań, pozwól, że opowiem Ci pewną historyjkę. Wyczytałem ją ostatnio w książce Feliksa Zandmana pt. „Nigdy nie gaśnie nadzieja”. Posłuchaj…

„Pewien bóbr mieszkał w lesie i co dzień chodził łowić ryby w jeziorze. Zawsze chodził tą samą ścieżką, nigdy z niej nie zbaczając. Tymczasem myśliwi, którzy chcieli go upolować, wiedzieli, którędy chodzi i że nigdy nie zmienia swojej marszruty. Umieścili więc na jego ścieżce pułapkę. Tego dnia bóbr szedł jak zwykle ścieżką i zauważył pułapkę.

Czytaj dalej »

2 fakty na temat zarządzania czasem

Dodano Styczeń 30th, 2009 do kategorii Samodoskonalenie przez Anna Urban

autorem artykułu jest Daniel Janik

Przeciętny Polak spędza dziennie średnio 4 godziny przed telewizorem! 4 godziny! Jednocześnie, gdyby spytać go o to, czy zajmuje się czymś po pracy – np. chodzi na siłownię, rozkręca biznes po godzinach lub spędza czas z dziećmi – to z reguły otrzymamy odpowiedź, że „nie ma na to wszystko czasu”…

A Ty masz czas, czy też ciągle narzekasz na jego brak? Czy jesteś jak przeciętny Polak i spędzasz 4 godziny dziennie na oglądanie nic nie wnoszących do Twojego życia programów, by móc tylko stwierdzić potem, że na konkretne działanie brak Ci czasu?
Czytaj dalej »

Nawyk, który się opłaca

Dodano Styczeń 24th, 2009 do kategorii Samodoskonalenie przez Anna Urban

autorem artykułu jest Daniel Janik

Gdybyśmy się przyjrzeli życiu dowolnego człowieka, z łatwością moglibyśmy zauważyć, że większość jego czynności wykonywana jest automatycznie, nawykowo. Dzisiejszy człowiek jest zabiegany, ma wiele stresów i spraw do załatwienia, przez co ciężko skoncentrować się mu na jednej sprawie. Dzięki nawykowemu działaniu jest w stanie zdziałać o wiele więcej, niż gdyby miał się zastanawiać nad każdą czynnością.

Problem w tym, że mamy w sobie wyrobionych mnóstwo złych nawyków (a jakże, człowiek nie jest idealny!). Zawsze jednak jakiś zły nawyk można zastąpić innym, lepszym. I o jednym z takich nawyków chciałbym teraz opowiedzieć.

Czytaj dalej »

Nigdy się nie dowiesz …

Dodano Styczeń 12th, 2009 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest Daniel Janik

Mistrzu – zapytał – jak osiągnąć w życiu to, o czym marzę?

Mistrz odpowiedział:

„Niezależnie od tego, czego pragniesz – podejmij wyzwanie. Spróbuj. Wbrew temu, co mówią inni – spróbuj! Jeśli o czymś naprawdę marzysz, musisz podjąć kroki w tym kierunku. W przeciwnym wypadku będziesz sobie pluć w brodę przez resztę życia. Czy wolisz na starość opowiadać swoim wnukom o sytuacjach, które wykorzystałeś czy raczej mówić ze smutkiem i żalem o tym, co mogłeś zrobić, ale nie zrobiłeś?
Czytaj dalej »

Jak wywołać efekt motyla w swoim życiu?

Dodano Styczeń 1st, 2009 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest Daniel Janik

Efekt MotylaCzy jest możliwe, by trzepot skrzydełek motyla w jednej części Świata spowodował huragan w drugiej?

O tym właśnie mówi teoria „efektu motyla”. Mała rzeczy, błahe czynności mogą prowadzić do niewyobrażalnych wręcz efektów. Co byś powiedział na to, że jedna mała decyzja może zaważyć nad całym Twoim przyszłym życiem? O tym właśnie mówi Kamil Cebulski, polski młody przedsiębiorca i milioner, w swojej pierwszej książce pod tytułem „efekt motyla” właśnie (którą, tak na marginesie, gorąco polecam).

Czytaj dalej »

Jaka jest pierwsza zasada sukcesu?

Dodano Listopad 23rd, 2008 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest Daniel Janik

Hokeista ten jest jednym z najlepszych hokeistów w swoim kraju, kilkakrotnie zdobywał mistrzostwo i wicemistrzostwo Niemiec. Kilka lat temu zaczęły go nękać straszne bóle głowy. Podczas badań okazało się, że ma raka mózgu.

Podjął walkę z nowotworem. Zamienił lodowisko na szpital a treningi na chemioterapię. Okazało się, że udało mu się pokonać raka. Najszybciej, jak tylko to było możliwe, powrócił do treningów i do gry. Ponownie zdobył mistrzostwo. Niestety, podczas kolejnego badania kontrolnego okazało się, że rak powrócił i to z o wiele większą siła. Lekarze twierdzą, że nie ma już dla niego ratunku i dają mu około 7 tygodni życia.

Mając to na uwadze, postanowił spędzić resztę swojego życia robiąc to, co kocha. Stwierdził, że w takiej sytuacji musi po prostu wykorzystać w pełni pozostały mu jeszcze czas…

Postanowił dalej trenować!! Powiedział, że to jest to, co zawsze kochał robić i co jest jego największą pasją! Dodał również, że jest to winien swoim kolegom z drużyny i kibicom – w ten sposób chce im podziękować za wiarę w niego i wsparcie, jakiego mu udzielali i nadal udzielają.

Rób to, co kochasz robić – to pierwsza zasada sukcesu, o której przeczytasz w każdym poradniku. Usłyszysz o niej w wywiadzie z gwiazdą filmu, biznesu czy sportu. Ta zasada jest tak oklepana, że przeciętny człowiek rzadko wpada na to, że jest prawdziwa. A nawet jeśli pokiwa ze zrozumieniem głową, podczas codziennych czynności po prostu o niej zapomina.

Czy gdybyś był w podobnej sytuacji, jak przedstawiony na początku hokeista (czego absolutnie nikomu nie życzę), robiłbyś nadal to, co do tej pory? Czy to, co robisz teraz jest pełnym wykorzystaniem Twojego potencjału i nie zamieniłbyś tego za nic w świecie? A może w inny sposób spędziłbyś pozostały Ci tutaj, na ziemi, czas?

Albo inaczej – gdybyś wygrał teraz 5 000 000 zł w totka, czy nadal pozostałbyś przy tym, co teraz?

Pamiętam, że w szkole średniej marzyliśmy z kolegami o wygraniu paru milionów. Każdy z nas mówił, że rzuciłby szkołę i całkowicie inaczej pokierował swoim życiem. Znaczyło to ni mniej ni więcej tylko tyle, że nie jesteśmy spełnieni w tym, co robimy, że mamy niedosyt jeśli chodzi o spełnienie naszego potencjału. Teraz też mam jeszcze pewien niedosyt, ale już nie zmieniałbym diametralnie mojego życia. Odnalazłem dziedziny, które mnie naprawdę fascynują i w których chcę stawać się lepszym. Ona dają mi radość i spełnienie, o których kiedyś tak marzyłem. Owszem, mam jeszcze wiele do zrobienia, ale tu chodzi raczej o skalę mojej działalności, a nie o dziedzinę, w której chcę działać!

Jeśli robisz coś, co kochasz, to jesteś skazany na sukces. Tak naprawdę już osiągnąłeś niebywały sukces. Większość ludzi ciągle narzeka na swoją pracę i robi to, na co wcale nie mają ochoty. Jeśli jednak jest inaczej, może warto coś zmienić?

Pod każdą widzialną oznaką sukcesu, musi być mocny fundament. Musi być coś, co się nie zachwieje przy pierwszych problemach, trudnościach i nie dających się przewidzieć sytuacjach. Każdy sukces trzeba podeprzeć prawdziwą pasją, miłością do tego, co się robi. Zbuduj swój sukces na skale, a nie na piasku!

Bezpieczeństwo Twojej firmy
Misja: sukces

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Marnowanie potencjału

Dodano Sierpień 14th, 2008 do kategorii Motywacja przez Anna Urban

autorem artykułu jest Daniel Janik

***

Jak wielu ludzi ogranicza siebie, buduje mury i nie pozwala, by ich cele mogły stać się rzeczywistością? Jak myślisz?

Dlaczego tak się dzieje?

Co za marnotrawstwo!

A przecież możemy więcej. Ja mogę więcej! Ty Także!

W życiu chodzi o to, by iść do przodu. Nie ma stanie w miejscu, możemy się jeszcze ewentualnie cofać. Iść do przodu czy cofnąć się do tyłu, co jest lepsze?

Każdy z nas ma ogromny potencjał. Każdy jest w czymś dobry. Każdy!

Wystarczy to w sobie odnaleźć i rozwinąć to w sobie jak najlepiej. To wymaga wysiłku, a jakże. Ale robienie tego, czego nie lubimy także go wymaga.
Czytaj dalej »

Odpuść sobie…

Dodano Sierpień 2nd, 2008 do kategorii Rozwój osobisty przez Anna Urban

autorem artykułu jest Daniel Janik

***

Przecież nikt z nas nie jest perfekcyjny!

A jeśli ktoś chce być, tylko traci czas.

Wiem coś o tym, bo sam taki byłem. Zarówno w szkole jak i sporcie, ciągle chciałem być perfekcyjny. Ty tylko stres i pogoń… za nieosiągalnym.

Bycie lepszym – o tak, o to w tym wszystkim chodzi. Bycie perfekcyjnym – bezsens.

Pamiętaj – nigdy nie będziesz idealny/-a. Odpuść trochę. Wrzuć na luz. Ciesz się wreszcie z tego, co masz!

Nigdy nie będziesz perfekcyjnym uczniem. Zrozum to.

Nigdy nie będziesz idealnym ojcem. Każdy popełnia błędy. Bądź sobą, przyznaj się do pomyłki. Dzieci to zrozumieją i docenią.
Czytaj dalej »

Strona 1 z 212