cele

Księga życia


Chciałabym Ci dzisiaj opowiedzieć o pewnej rzeczy, która bardzo mi pomogła w moim rozwoju osobistym ;-) To właśnie tytułowa KSIĘGA ŻYCIA. Cóż to takiego? To Twoja historia. Twoje cele spisane na kartce papieru, znalezione cytaty, które motywują Cię do działania. Także wydruki ciekawych artykułów motywacyjnych, o sukcesie i o wszelkich tych sprawach, które sprawiają, że chce Ci się żyć. Ale to nie wszystko.

 

W swojej księdze, trochę jak w pamiętniku, możesz notować wszystkie pozytywne sytuacje, jakie Ci się przytrafiły, wszystkie Twoje sukcesy i pokonane przeszkody. Możesz opisywać ludzi, których podziwiasz, ludzi, którzy z jakichś względów stali się dla Ciebie autorytetami.

 

Księga Życia to także spis Twoich marzeń i pomysłów na życie. Spisuj w niej wszystkie swoje pomysły, jakie Ci tylko wpadną do głowy. Z czasem zrozumiesz, że naprawdę było warto. Wklejaj zdjęcia, które bardzo Ci się spodobały. Nie ważne dlaczego. Nie to jest tu najistotniejsze. Ważne, że Ci się podoba i tyle. ;-)

 

Pisz o swoich planach na najbliższe dni, miesiące i lata. Co jakiś czas sprawdzaj, czy nadal są aktualne – każdy z nas się zmienia – co dziennie. W związku z tym nasze plany też ulegają zmianie. Nie bój się tych zmian.

 

Zapytasz, i po co to wszystko? Tworząc swoją księgę i potem przeglądając ją widzisz jak wiele już osiągnąłeś i jak wiele jeszcze przed Tobą szczęśliwych chwil. Wiesz, co chcesz osiągnąć i co najważniejsze wiesz, jak tego dokonać. Wracasz do pozytywnych wspomnień. Napełniasz swoje myśli tym, co dobrego Cię spotkało. Osobiście pomijam wszelkie przykre sprawy. Nie dlatego, żeby udawać że ich w ogóle nie było, ale żeby do nich nie wracać dziesiątki razy.

 

Forma Księgi Życia może  różna. Wszystko zależy od Twojej pomysłowości i inwencji. W moim przypadku jest to duży segregator, gdzie wpinam wszystko w plastikowe „koszulki”. Przyjemnie jest potem przewracać kartki. Wpinam tam wszystko co kojarzy mi się z pozytywnym nastawieniem do życia. Mam opis tego – jak chciałabym by wyglądał mój dzień za 10 lat – dość dokładny. Artykuły, które mnie inspirują do działania. Cytaty, które sprawiają, że się uśmiecham. Moje plany i marzenia.

 

Jednak by Księga zadziałała musisz ją aktualizować i przeglądać. Moje „przeglądy” są dwa razy dziennie – rano, kiedy się budzę i wieczorem, kiedy kładę się spać. Dość podnoszące na duchu przeżycie. Dzięki tej Księdze poznałam siłę słowa pisanego (lub drukowanego). Może być to również zwykły zeszyt. Wszystko zależy od Ciebie! Ty tu decydujesz: co, gdzie i kiedy.

 

Na koniec moja osobista rada:  nie pokazuj tej księgi nikomu. Niektórzy nie potrafią zrozumieć sensu jej prowadzenia i mogą Cię tylko zniechęcić, a naprawdę warto spróbować. ;-)

 

 

Cele życiowe – właściwa perspektywa


autorem artykułu jest Tomasz Zienkiewicz

Jak najczęściej określamy cele życiowe?

Najpierw zabieramy się za te krótkoterminowe, na końcu te najodleglejsze. Bo tak jest zgodnie z tym jak patrzymy w przyszłość – najpierw widzimy to co przed nami…

Najpierw zabieramy się za te krótkoterminowe, na końcu te najodleglejsze. Bo tak jest zgodnie z tym jak patrzymy w przyszłość – najpierw widzimy to co przed nami…

to zasłania nam to co dalej: bliższa perspektywa miesiąca przysłania nam kolejny rok… a ten zasłania okres ‘za 5 lat’. Do tego im dalej, tym bardziej nasza przyszłość niepewna i trudniej ją określić. A wszędzie mówią, że cel ma być konkretny… dlatego też cele krótkoterminowe definiuje się łatwiej.

ALE… czy takie podejście jest właściwe? Ano Nie! Czytaj dalej …

Chcieć a móc

autorem artykułu jest Michał Mietliński

***

Na pewnej stronie dotyczącej ludzkich celów (43things.com) – można poczytać o tym co różni ludzie chcieliby osiągnąć. Użytkownicy wpisują tam swoje marzenia, plany i potrzeby, zarówno na najbliższy czas, jak i na całe życie.

Warto zauważyć że najpopularniejszym celem jest… utrata nadwagi. Popularnym celem dnia jest utrata nadwagi, a w śród celów osiągniętych – którymi chwalą się użytkownicy, utrata wagi jest dopiero na 50 miejscu, daleko za małżeństwem, znalezieniem miłości i 47 innymi.

To dziwne, że ludzie chcą, a nie mogą. Że stawiają sobie to za cel, ale nie osiągają go. Dlaczego? Czy tak trudno o sposoby na utratę wagi? Przecież w internecie jest ich mnóstwo. Różne diety, ćwiczenia, pomysły jak się zmotywować. Trudno jest więc mi uwierzyć że nie da się schudnąć.
Czytaj dalej …

O motywacji słów kilka

autorem artykułu jest Michał Mietliński

****

Motywacja to przede wszystkim, to co nas nakręca do działania w danym kierunku, nasz cel, oraz powody aby ten cel osiągnąć. Emocje i stan psychiczny zależą od motywacji, ale są one skutkiem, nie zaś przyczyną.

Motywacja jako cel.
To stopień tego jak świadomi jesteśmy, co chcemy w danej dziedzinie osiągnąć. Jak mocno w nas jest ugruntowane przekonanie, jak chcemy by dana rzeczy wyglądała w przyszłości. Z tego przekonania wynika pragnienie zmian. Gdy wiemy jaki jest nasz cel, w danej dziedzinie życia, widzimy jak wiele nam do tego celu brakuje i to jest właśnie motywacja, te różnice między stanem obecnym a celem są doskonałym pobudzaczem emocji. Im mocniejsza jest w nas wizja tego co chcemy by było realne, tym mocniejszy kontrast z rzeczywistością, i tym dotkliwiej nas dotyka, że jeszcze tego celu nie osiągnęliśmy, co popycha do działania. Czytaj dalej …

Kilka tajemnic skutecznej motywacji

autorem artykułu jest Sylwia Rogala

***

- Skoro jesteś taki mądry dlaczego nie jesteś bogaty?

Zaan roześmiał się chrapliwie

- Ponieważ mądrość to odwrotność działania. Jeśli chciałem coś zrobić, a przychodziły mi do głowy takie myśli, to zawsze tylko wyobrażałem sobie przeszkody piętrzące się przede mną. Jeśli chciałem coś zrobić, to widziałem tylko, co może się ze mną stać, jeśli się nie uda. („Achaja” A.Ziemiański)

No właśnie. Jak często rezygnujesz z czegoś tylko dlatego, że wydaje się daleko? Albo może jeszcze gorzej, bo rezygnujesz gdy już jesteś w połowie, bo brakuje Ci sił, bo przeszkody, bo nagle jest tak, a miało być inaczej..

Czytaj dalej …

Wykonaj jeszcze dzisiaj swoje zadania!

autorem artykułu jest Patryk Skiba

***

Masz problemy z wykonaniem zadań? Nie potrafisz skończyć jeszcze tego samego dnia zaplanowane cele? Kartka słabo przypomina Ci o przedsięwzięciu?

Czas to zmienić!

Z pewnością posiadasz komórkę, a w nim super wybajerowany aparat oraz kamerę.

Nawet jestem pewien, że rzadko z tego korzystasz.

Czas to zmienić i wejść w kolejny próg nowoczesności.

Czy zwykła zapisana kartka skutecznie obrazuje Ci, co masz wykonać? Być może tak, ale przygotowując się do zadania.. w pewnym sensie nie wiesz co Ciebie czeka.

Natomiast korzystając z aparatu/kamery możesz zrobić ładne zdjęcie, dzięki temu masz dokładny obraz i wiesz jak do niego się zabrać.

Mam nadzieję, że będziesz się bawił wybornie tworząc zdjęcia! Przecież o to chodzi, zaangażować się w to co nas czeka. Przecież to kolejna ekscytująca zabawa!

Na koniec jeszcze jedno.. może masz notes, pamiętnik? Fantastycznie byłoby, gdybyś miał bloga, a na nim cudowne zdjęcia! Pochwal się innym, jaki dobry jesteś!


http://www.patrykskiba.one.pl
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Czy planowanie celów to określanie pułapu naszych możliwości?

autorem artykułu jest Joanna Wiejak

Wytyczając cele mamy nadzieję zrealizować pewną wizję naszej przyszłości. Przyszłości, która ma stać się rzeczywistością za pewien czas.

Tygodnik dla inwestorów CashFlow&You w najnowszym wydaniu sprawdza, czy planowanie celów to określanie rzeczywistego pułapu naszych możliwości?

Już bowiem sam poziom, na jakim stawiamy sobie poprzeczkę, wiele o nas mówi. Daje informację, czego oczekujemy od życia i jakie mamy o sobie wyobrażenia. Określamy tak naprawdę, ile jesteśmy w stanie osiągnąć.

Czytaj dalej …