Podziel główny cel na kilka mniejszych rozłożonych w czasie.
Jedno wielkie przedsięwzięcie wygląda czasami na zbyt trudne do zrealizowania.
Podzielone na kilka mniejszych jest o wiele łatwiejsze do osiągnięcia.
Wanda Łoskot
Podziel główny cel na kilka mniejszych rozłożonych w czasie.
Jedno wielkie przedsięwzięcie wygląda czasami na zbyt trudne do zrealizowania.
Podzielone na kilka mniejszych jest o wiele łatwiejsze do osiągnięcia.
Wanda Łoskot
Jeśli chcesz być tam, gdzie nigdy nie byłeś, musisz iść drogą, którą nigdy nie szedłeś. Jeśli chcesz osiągnąć to, czego nigdy nie miałeś, musisz robić to, czego nigdy nie robiłeś.
Dominick Coniguliaro
Cel w życiu jest jedynym skarbem wartym znalezienia; i nie należy go szukać w obcych krajach, ale w swoim sercu.
Robert Luis Stevenson
Masz cel – jesteś wielki. Wiesz dokąd dążysz i wiesz, kiedy tam dotrzesz
Cytat został zaczerpnięty ze znanych już Tobie Praw Sukcesu.
No, właśnie – jaki on jest i czy w ogóle go masz? Czy też miotasz się od jednego zajęcia do drugiego, nie wiedząc właściwe, po co to robisz. Ludzie myślą o celach zwykle w Nowy Rok. To taki okres, kiedy większość z nas coś postanawia z lepszym bądź gorszym skutkiem. Te postanowienia to właśnie cele. Np. schudnę 10 kilko – Twoim celem będzie więc osiągnięcie wagi o 10 kg mniejszej niż w dniu podjęcia postanowienia.
Co zrobić, by osiągnąć cel?
To pytanie zadaje sobie wielu z nas. I gdyby była gotowa odpowiedź na to – każdy z nas byłby człowiekiem sukcesu
i wszystko by nam się udawało (albo i nie
).
Analizując realizację swoich własnych celów odkryłam kilka rzeczy, które mogą przeszkadzać w realizacji „noworocznych” postanowień (wcale nie trzeba czekać na Nowy Rok, by sobie coś postanowić
).
Po pierwsze, cel musi być określony. Co oznacza, że napisanie sobie „chcę być szczęśliwy i pomagać innym ludziom” jest tak określone jak „wiedza żaby o wszechświecie” (cytuję za Napoleonem Hillem). Musisz dokładnie się określić – co chcesz robić, by być szczęśliwym, w jaki konkretnie sposób (przez jakie działanie) chcesz ludziom pomagać i w czym.
Żyć trzeba radośnie i w zgodzie ze swoim potencjałem. Trzeba oczekiwać i dążyć do najlepszego, jednocześnie akceptując to, co w swoim rozumieniu świata uważamy za tragiczne i niesprawiedliwe. Trzeba szukać, prosić, pukać i cieszyć się, gdy wreszcie uzyskamy to, do czego dążyliśmy.
Innymi słowy zmieniaj to co możesz i akceptuj to, czego zmienić nie możesz. W swoich działaniach nigdy się nie poddawaj. Kiedy upadniesz wstań, sprawdź dlaczego upadłeś i idź dalej. Bądź stale poszukującym, by w końcu osiągnąć swój cel.
Jedna z piękniejszych myśli tej książki.
Wytknięty cel jest podstawą wszelkich osiągnięć, zarówno mniejszych, jak i większych. Nawet silny mężczyzna może zostać pokonany przez dziecko, które zdąża do celu.
- Autor nieznany -
Jeśli chcesz zdobyć prawdziwe szczęście, musisz przeznaczyć wszystkie siły na dążenie do celu zgodnego z twoim powołaniem.
- William Cowper -
***
Kto zna cel, może zdecydować
- kto zdecyduje, odnajdzie spokój.
Kto odnajdzie spokój, ma pewność
- kto ma pewność, może się zastanawiać.
Kto się zastanawia, może ulepszać.
Konfucjusz
Życiowe klęski powodują odczucie zagubienia i bezradności. Łatwo wtedy mysleć o niesprawiedliwości świata, narzekać i użalać się nad sobą, albo konstruować te wszystkie teorie spiskowe. Potrzebujemy wtedy odrobiny czasu (daj czas czasowi), zadbania o siebie, by się zebrać do kupy, przemyśleć przyczyny zaistniałej sytuacji, przyjrzeć się co nam zostało, a co bezpowrotnie przepadło i po dokonaniu takiego remanentu ponownie, ale powoli, krok po kroku, powrócić do normalności. Tkwienie w przeszłości i rozpamiętywanie jej, nie prowadzi do niczego konstruktywnego. Rola ofiary nie jest nam przypisana do końca dni naszych, chyba, że tak zdecydujemy, ale to nasza własna wola. Dążenie do szczęścia, ku duchowemu uzdrowieniu zaistniałej sytuacji, prowadzi przez kilka prostych pytań:
***
Złamię zasadę “nigdy nie mów nigdy”. To taka refleksja dnia dzisiejszego. Zastanawiałem się jak to jest, że człowiek nastawia się na osiągnięcie czegoś, przygotowuje się do nowej roli, do nowego sposobu działania, do kolejnych wyzwań, a gdy przychodzi co do czego okazuje się, że o wielu rzeczach się nie pomyślało, inne wyglądają całkiem inaczej niż się wydawało, a planowanie diabli biorą kilka chwil po zmianie.
No i wniosek taki jak w tytule, nigdy nie da się przewidzieć wszystkiego. Można przygotować się pod kątem potrzebnych umiejętności, zebrać podobne doświadczenia, tak, żeby wkroczenie na nowy teren nie było całkiem wariackie, ale za każdym razem trzeba nastawić się na elastyczne zmiany sytuacji i do nich się dostosować. Bardzo prawdopodobne, a nie zamierzam tego dowodzić naukowo, że będąc totalnie zielonym na danym polu można osiągnąć rezultaty nie gorsze od osoby dysponującej szerszym spektrum doświadczeń i umiejętności. Stara zasada – gdzie wszyscy mówią, że coś jest niemożliwe poślij tam kogoś, kto o tym i nie wie, a on to dla Ciebie zrobi.
Czytaj dalej »
***
Dzisiaj zamierzam wyjawić najważniejszą tajemnicę wszechświata: sens życia. Żeby dobrze ją zrozumieć przeczytaj cały artykuł do końca, bo wyrwane z kontekstu fragmenty nie stanowią całości układanki. Po przeczytaniu możesz mieć opinię jaką chcesz, chętnie podyskutuję, ale na razie obstaję przy swoim.
Szukanie sensu życia zajęło mi trochę czasu. Od dawna interesowała mnie filozofia i poglądy największych myślicieli ludzkości i tak jak zapewne wielu z was zastanawiałem się „po co to wszystko”, „jak odnaleźć siebie i swój cel w świecie”, „jaki jest sens mojego istnienia”.
Wielu ludzi poświęca życie szukając sensu swojego istnienia i nie udaje im się to. Z jednej prostej przyczyny: sens życia nie istnieje! Nie istnieje jako prawda uniwersalna, która jest prawdziwa i słuszna dla każdego z nas. Jeżeli szukasz sensu życia marnujesz swój czas, bo nie można znaleźć coś czego nie ma! W tej chwili pewnie myślisz „to niemożliwe, moje życie musi mieć sens!”. I najciekawsze w tym jest to, że masz rację!
Cały paradoks polega na tym, że to Ty nadajesz sens swojemu życiu. Nie szukasz go, Ty go tworzysz. „Życie nie polega na szukaniu siebie, lecz na tworzeniu siebie”, ten cytat jest kluczem. Przez nasze wychowanie i nieumiejętnie zadawane pytania wpędzamy się w pułapkę. Całe życie od przedszkola dostajemy do wykonania zadania, które mają już ustalone z góry rozwiązanie. Szkoła i studia to kontynuacja tego uwarunkowania, rozwiązujesz zadania i odpowiadasz na pytania, na które istnieje jedna słuszna odpowiedź. Przez lata wbija się nam do głowy, że trzeba szukać a nie tworzyć rozwiązania.