autorem artykułu jest Nikodem Marszałek
Czy spotkałeś już w swoim życiu bohatera? Może sam chciałbyś by określano Cię tym słowem?
Ludzie ciężko pracujący na utrzymanie swojej rodziny, kochająca matka karmiąca swoje dzieci, żona próbująca przetrwać w otoczeniu agresywnego męża. Czy oni mogliby zostać naszymi bohaterami? Każdy z nas przechodzi wzloty i upadki, pokonujemy trudności, oczekując nowych wyzwań. Hindus powiedziałby: „Mamy własne zmartwienia, a trudności życia oraz los jest po prostu – karmą”. Człowiek zachodni mówi o „negatywnym myśleniu” przyciągającym i tworzącym toksyczne środowisko. Obydwa założenia są poprawne bo każdy z nas jest „kowalem swojego losu” dysponując „wolną wolą działania, myślenia”. Zatem małżonka alkoholika, pracujący ojciec przestają być bohaterami, a zaczynają być zwykłymi zajętymi ludźmi, uwikłanymi w „prawo przyczyny i skutku”, „akcji i reakcji”. Jeśli zatem intencja obciąża prawo przyczyny i skutku to świadoma wyzwala z łańcucha przyczynowości. Więc, może współcześni mistycy zostaną naszymi bohaterami? A może to dobrze kojarzony Superman?
Czytaj dalej »

