autorem artykułu jest Nikodem Marszałek
Od zamierzchłych czasów wartościowych skarbów pilnowali wyszkoleni wojownicy. Dzisiaj skarbami nie są święte pisma, magiczne przedmioty, atrybuty władzy, tajne informację – a My sami. Idąc dalej tym tokiem rozumowania wnioskujemy: Jeśli dzisiaj wojownicy nie strzegą skarbów, to co jest ich przedmiotem zainteresowania? Kochany, Ciebie pilnują, a co oni chcą ode mnie – mówisz? Odpowiedź jest bardzo prosta: nieprzytomności, braku sukcesu, winy i mizerności – służ swojemu dawnemu panu. Wzrost dusz, większe rozumienie osobowości to rzecz karygodna i gdy ma nastąpić Twój przełom – ktoś się odzywa, piszę, mówi do Ciebie. Strażnicy sukcesu, wolności, poznania to rzecz tak codzienna jak wiadomości w telewizji czy oddychanie powietrzem. Celem naszym jest uwolnienie swojej duszy z pod presji milczeń apostolskich, pontyfikatu życia jako papież, dalajlamy, świętego, członka sekty, poddanego władzy, ślubów kapłańskich.
Artykuł ten chciałem napisać już pół roku temu, niestety nie mogłem, czułem się wewnętrznie zablokowany. Moje intencje pokazania czegoś, wytłumaczenia, przedstawienia światu – a jednak na całym paśmie ciał subtelnych wraz z czakramami kod – nie rób tego, nie wolno Ci. Jedno wydarzenie w moim życiu zmieniło wszystko – uwolnienie się z pod presji zaślepień i ślubów milczenia.
Czytaj dalej »

