września 26th, 2008 | Artykuły, Szybkie czytanie | No Comments
autorem artykułu jest Paweł Sygnowski
Kategoria w trakcie:
a) Poznaj akapity, a spotkasz szybkość i zrozumienie
Generalizując w obrębie większości tekstów, z którymi przyjdzie Ci się zmierzyć, spotkasz następujące rodzaje akapitów:
- akapity objaśniające.
Najprostszy i najbardziej pospolity rodzaj. W takich akapitach autor coś objaśnia – mówiąc krótko. Co takiego dokładnie? Cokolwiek. To może być jakiś pogląd, fakt, opinia, idea, zasada, itp. Jego struktura jest dosyć charakterystyczna. Kilka początkowych zdań, to coś w stylu wprowadzenia do tematu, czyli zapoznanie Cię z tym, czego będzie dotyczyć dane objaśnienie. Dalej, mamy szczegóły, a na końcu przeważnie znajduje się sformułowany wniosek, czyli co wynika z tego całego objaśnienia.
W zależności od celu Twojej lektury, koncentruj się tylko na tych częściach akapitów objaśniających, które faktycznie objaśniają to, co ważne z Twojego punktu widzenia.
- akapity łączące.
Takie akapity łączą różne partie tekstu. Są czymś w rodzaju mostów i dlatego ich znaczenie jest nie do przecenienia. Przede wszystkim w takim akapicie możesz znaleźć informacje o tym, co było wcześniej w tekście i takie, które mówią o tym, co będzie w dalszej części. Ich długość jest problematyczna i dlatego ich wartość informacyjna jest najwyższa spośród wszystkich innych partii tekstu.
Jak wykorzystać akapity łączące w praktyce? Szukaj ich i czytaj szczególnie uważnie w czasie dokonywania zwiadu tekstu, czyli przeglądu. Przydadzą się także do błyskawicznych powtórek i przypominania sobie, o czym właściwie jest ten tekst.
- akapity opisowe.
Schemat jest bardzo prosty. Najpierw autor prezentuje w ogólny sposób jakieś zagadnienie, a następnie rozwija je poprzez przedstawienie większej ilości informacji na jego temat. Do tego celu służą właśnie akapity opisowe. W zależności od celu Twojej lektury, czytanie takich opisów może być zwykłą stratą czasu, albo odwrotnie: najlepszą inwestycją. Zawsze pomyśl dwa razy zanim zaczniesz czytać takie akapity. One przeważnie nie są krótkie i konkretne, bo dopiero w nich autor może pokazać na co go naprawdę stać i daje popis swojej inwencji twórczej i/lub wiedzy.
–
Czy wiesz, że przeciętny Polak czyta z prędkością zaledwie 200 słów na minutę? Możesz to sprawdzić… i zmienić!
Zobacz na czym polega naprawdę szybkie czytanie
–
Paweł Sygnowski - autor profesjonalnych rozwiązań edukacyjnych
Praktycznie wszystko o właściwym użytkowaniu Twojego mózgu
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
września 26th, 2008 | Artykuły, Szybkie czytanie | No Comments
autorem artykułu jest Paweł Sygnowski
b) Wstępny zwiad, czyli przegląd
Wstępny przegląd pozycji, którą zamierzasz czytać, można porównać do przeprowadzenia zwiadu na pozycjach wroga. Jaki jest główny cel zwiadu? Poznać pozycje wroga, ukształtowanie terenu na którym – może - przyjdzie z nim walczyć oraz zawczasu zlokalizować strategiczne punkty jego armii oraz danego terenu. Dzięki zdobytym przez zwiadowcę informacjom, dowództwo armii posiada ogólne informacje (można powiedzieć „punkty zaczepienia”), co znacznie ułatwia przemarsz armii przez wrogie terytorium omijając jednocześnie wroga, lub jego niespodziewane zaatakowanie, albo też wydanie bitwy w korzystnym dla niej położeniu.
Identycznie jest w przypadku pracy umysłowej, jaką jest czytanie. Każda nową pozycję, każdy nowy tekst, to taka biała plama, coś nieznanego, niezbadanego. Jeśli dostarczysz zawczasu swojemu mózgowi ogólnych informacji na jej temat, to pozwolisz mu odpowiednio przygotować się do czytania tego tekstu. Generalnie: im więcej wstępnych informacji, tym lepiej i łatwiej się będzie czytało. Dlaczego? Wróć do opisu roli zwiadowcy.
Jakie informacje możesz uzyskać stosując przegląd i jak go właściwie zrobić? Przede wszystkim spis treści i index, które mówią bardzo dużo o zawartości danej pozycji. Sprawa jest jeszcze bardziej ułatwiona, kiedy szukasz konkretnej informacji na temat danego zagadnienia i/lub postaci. W takim układzie, jeśli nie możesz znaleźć żadnego odniesienia do szukanej przez Ciebie informacji, ani w spisie treści, ani w index`ie, to z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że brak w tej pozycji takiej informacji i możesz ją sobie odpuścić. Pomyśl, ile dzięki temu oszczędzisz swojego cennego czasu?
Kolejnym krokiem w przeglądzie, jest przekartkowanie całej książki. Chodzi o zdobycie ogólnego rozeznania w strukturze tekstu, jego układzie, zastosowanej czcionce itp. Jeśli tytułu rozdziałów zawierają w sobie lub pod spodem krótkie podsumowanie zawartych w nim informacji, to koniecznie przeczytaj taki tekst. Być może oszczędzisz sobie trudu i konieczności czytania całego tekstu rozdziału.
Jeśli jednak dokonane już etapy przeglądu nie wystarczają Ci i chcesz zdobyć jeszcze większą orientację w tekście, możesz zastosować następującą technikę. W górnym wersie danej strony, mniej więcej w jego połowie, przykładasz swój wskazujący palec i przesuwasz go na dół w linii prostej. Wpatrujesz się bezpośrednio w punkt znajdujący się bezpośrednio nad swoim palcem. Jeśli twoje pole widzenia jest wystarczająco szerokie, to bez trudu zobaczysz i odczytasz praktycznie całą linijkę tekstu. Chodzi tutaj oto, aby przesuwać swój palec i wzrok szybko po tej stronie. Takie dziwne czytanie sprawia, że Twój mózg zdobywa bardzo mocną orientację w tekście. Stosuj tą technikę wszędzie tam, gdzie szukasz konkretnych informacji, albo nie jesteś pewny, czy warto czytać dany fragment tekstu, więc sprawdzasz, czy on dotyczy interesującego Cię zagadnienia. Jeśli tak, to możesz go przeczytać „na spokojnie”, jeśli nie, to odpuszczasz sobie i przechodzisz dalej.
Ponadto, w czasie dokonywania przeglądu pamiętaj, aby:
- Ustalić co już wiesz na dany temat. Tutaj chodzi nie tylko o to, czego dotyczy dany tytuł, ale także o samego autora i tą daną pozycję. Przeważnie okazuje się, że wiesz już całkiem sporo na dany temat, kojarzysz autora i tą pozycję. Dzięki temu nie musisz czytać wszystkiego, a jedynie „doczytać” - tak, aby uzupełnić i pogłębić swoje wiadomości.
- Notuj. Nie chodzi tylko oto, aby być biernym odbiorcą informacji i przyjmować na talerzu wszystko to, co nam podają. Warto się zastanowić nad tym, co czytasz, zadawać pytania autorowi i sobie, notować komentarze i własne przemyślenia. Później taki materiał, to doskonała podstawa do nauki i prawdziwego rozumienia oraz zrozumienia danego materiału.
–
Czy wiesz, że przeciętny Polak czyta z prędkością zaledwie 200 słów na minutę? Możesz to sprawdzić… i zmienić!
Zobacz na czym polega naprawdę szybkie czytanie
–
Paweł Sygnowski - autor profesjonalnych rozwiązań edukacyjnych
Praktycznie wszystko o właściwym użytkowaniu Twojego mózgu
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
września 25th, 2008 | Szybkie czytanie | 4 Comments
autorem artykułu jest Paweł Sygnowski
Felietony
Jest to bardzo charakterystyczny i zwykle (niestety) dosyć niewdzięczny typ tekstu do czytania. Główny powód takiego stanu rzeczy jest wręcz narzucony poprzez ten rodzaj tekstu, określony styl pisania, który przeważnie charakteryzuje się brakiem jakiegokolwiek uporządkowania tekstu, kreatywnością autora, brakiem uogólnień, koncentrowaniem się na szczegółach, bezsensownym tytułem nie mającym związku (na pierwszy rzut oka) z właściwym tekstem, itp.
Zwykle felieton wygląda w ten sposób, że mamy czysty tekst porozdzielany akapitami, napisany przez ogólnie znaną osobę, co nam sugeruje, że warto przeczytać ten tekst w całości. Pytanie tylko: czy na pewno warto?
Felietony kojarzą się większości z pewną znaną postacią, ekspertem, która kształtuje sposób postrzegania danego zagadnienia właśnie m.in. poprzez swoje felietony publikowane w znanych i poważnych czasopismach. W tym układzie, zauważ, że przeważnie punkt widzenia oraz opinie na temat pewnego zagadnienia, przedstawione w danym felietonie przez taką właśnie wpływową i opiniotwórczą osobę zostaną – niemalże – automatycznie przejęte i odtąd uznawane za swoje poglądy, przez czytających.
Dlatego też, jeśli felieton dotyczy czegoś co Cię interesuje i/lub czym zajmujesz się prywatnie/zawodowo, to po lekturze takiego felietonu możesz – przeważnie jedynie - sprawdzić, czy Twoja działalność na opisywanym przez ten tekst polu pokrywa się z poglądami na jej temat tegoż eksperta. Zasada ta generalnie nie dotyczy felietonów pisanych przez osoby mało znane, które nie mają zdolności kształtowania opinii publicznej. Jak więc łatwo zauważyć, czytanie felietonów nie jest tym, nad czym powinieneś się koncentrować :).
Jeśli jednak już zabierasz się za czytanie felietonu, to spraw, aby celem jego czytania, było dla Ciebie od tej pory znalezienie odpowiedzi na następujące pytania:
- o czym pisze autor? (to wcale nie musi być takie jasne i pewne, pamiętaj o abstrakcyjności tej formy wypowiedzi),
- o co chodzi autorowi? (może to przypominać analizę wiersza znaną ze szkoły. Czytasz tekst, który pozornie rozumiesz, ale być może tylko tak Ci się wydaje. Zastanów się, co ma na myśli autor, dlaczego napisał ten tekst, po co?),
- jakie praktyczne wnioski dla mnie wynikają z tego, co właśnie przeczytałem?
Z uwagi na fakt, że felieton to zwykle abstrakcyjny tekst, ciężki do czytania, nie zagłębiaj się w niego, ale szybko „przebiegnij” oczami w poszukiwaniu punktów zaczepienia (to mogą być słowa kluczowe dla danego zagadnienia, słowa określające opinię autora, podkreślenia w tekście, itp.), które pozwolą Ci znaleźć odpowiedzi na powyższe pytania. A finalnym efektem takiego „czytania” felietonu zawsze musi być sformułowanie czegoś co masz do zrobienia w związku z czymś tam. Bez tego czas poświęcony na czytanie jest czasem straconym.
Podsumowując. W skrócie. Czytasz wybiórczo, pomijasz bez sensowne fragmenty obliczone tylko na zainteresowanie zwykłego czytelnika i wyrobienie w nim przekonania, że naprawdę czyta tekst eksperta w tej branży. Szukasz w tekście tylko najważniejszych informacji, a następnie działasz na ich podstawie i osiągasz jakieś efekty (czy pozytywne, czy nie, to już osobna sprawa).
–
Czy wiesz, że przeciętny Polak czyta z prędkością zaledwie 200 słów na minutę? Możesz to sprawdzić… i zmienić!
Zobacz na czym polega naprawdę szybkie czytanie
–
Paweł Sygnowski - autor profesjonalnych rozwiązań edukacyjnych
Praktycznie wszystko o właściwym użytkowaniu Twojego mózgu
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl