autorem artykułu jest Piotr Sobolewski
Poranek. Dźwięk budzika dobiegający z komórki obwieszcza początek nowego dnia, tak – NOWEGO DNIA. Chwilę później, do życia powoli przywołuje mnie spokojna muzyka, która pozytywnie nastraja moje myśli na to, co stanie się przez najbliższe kilkanaście godzin.
Otwieram oczy i spoglądam na wszystko co znajduje się wokół mnie, cały czas oddychając głęboko przeponą. Ponownie zamykam powieki i układam odpowiednio ciało, które jeszcze kilka chwil temu wybudziło się ze snu. Wówczas z głośników wieży włączam przy pomocy pilota, leżącego na biurku odpowiedni utwór i powoli wchodzę w stan alfa. Jest to zupełnie inny stan świadomości, ale każdy z nas go doświadcza przez zaśnięciem. Jednak robimy to nieświadomie i nie potrafimy z niego odpowiednio korzystać. To właśnie alfa pozytywnie wpływa na regenerację organizmu oraz pozwala na kontakt z podświadomością.
Czytaj dalej »

