Przywiązanie do rzeczy materialnych

Większość z nas bardzo szybko przywiązuje się do rzeczy materialnych, które mamy w swoim posiadaniu. I pomimo, iż po pewnym czasie kompletnie już ich nie potrzebujemy – nie potrafimy się z nimi rozstać. tak więc, najczęściej stoją się i kurzą, albo giną w odmętach naszych szaf, szafek czy szafeczek. Zazwyczaj przypominamy o nich sobie podczas świątecznych czy wiosennych porządków.

Sama nie jestem lepsza, a moim „przywiązaniem” są książki. Stwierdziłam, że mam masę takich, których już nie wezmę do ręki – ale sprzedać je – to jakoś tak dziwnie. Sama myśl o pozbyciu się ich – zabrzmiało jakoś tak naruszeniem strefy komfortu. Kiedy przyzwyczaiłam się już do myśli o sprzedaży, naszła mnie kolejna „niebezpieczna” myśl. A jak coś mi nie wyjdzie? Na szczęście jestem na takim etapie, że odpowiedziałam: To nic, będę próbowała aż mi wyjdzie.

Niektóre rozdam za darmo – raczej nikt ich nie kupi (chociaż, któż to wie ;-) . Niektóre sprzedam (już zaczęłam działać w tym kierunku). Najgorsze jest podjęcie decyzji i następny krok – pierwsze działanie – potem jest już z górki. Przecież nie muszę rozstawać się ze wszystkimi – swoje ulubione zostawię – oczywiście w rozsądnej ilości.

Jeśli czegoś nie potrzebujemy i wiemy na pewno, że nie będziemy tego używać – podzielmy się tym z innymi. Dzięki temu zrobimy miejsce na nowe rzeczy ;-)



Dzisiaj polecam:


Zmień swoje myśli (Wersja drukowana)

Zrobię to dzisiaj! (Wersja elektroniczna (PDF))

Jak zdać egzamin? (Wersja elektroniczna (PDF))

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge