Prawa sukcesu – tom III i IV
Formuła Pewności Siebie
Coś koło miesiąca temu ukazała się pierwsza i druga część Praw Sukcesu Napoleona Hilla. Teraz opublikowano część trzecią i czwartą. Przyznam, że bardzo mi się spodobały te pierwsze, więc sięgnęłam i po następne, a i jeszcze sporo przede mną.
Tom Trzeci zatytułowany jest Pewność Siebie. Przyznasz, że to ważny czynnik w rozwoju osobistym każdego człowieka. Im pewniej się czujesz, tym więcej sukcesów osiągasz. To proste.
Na wstępie rozdziału czytamy:
Pierwsze: Wiem, że mam zdolność osiągnięcia mojego określonego celu, dlatego żądam od siebie wytrwałych, agresywnych i nieustannych działań w kierunku osiągnięcia go.
No tak, nie ma nic bez niczego.
Drugie: Mam świadomość, iż myśli dominujące w moim umyśle w końcu kiedyś przełożą się na zewnętrzne działania cielesne i stopniowo przekształcą się w fizyczną rzeczywistość. Dlatego skoncentruję mój Umysł codziennie przez trzydzieści minut na zadaniu rozmyślania o osobie, jaką zamierzam się stać; kreując w umyśle obraz tej osoby, a następnie przekształcając ten obraz w rzeczywistość poprzez praktyczne działania.
Innymi słowy, trzeba uzbroić się w cierpliwość i na rezultaty trochę poczekać.
Trzecie: Wiem, że poprzez zasadę Autosugestii każde pragnienie, które uporczywie trzymam w umyśle, zechce w końcu wyrazić się na zewnątrz jakimiś praktycznymi środkami, dlatego poświęcę dziesięć minut dziennie na mobilizowanie siebie samego do rozwijania czynników wymienionych w Szesnastu Częściach tego Kursu o Prawach Sukcesu.
Znaczy się systematyczność to podstawa, ale tak trudno się zmotywować. Na początku wszystko wydaje się łatwe, ale z czasem jest coraz trudniej być systematycznym, a co za tym idzie cierpliwym. To wielka sztuka
Czwarte: Czysto i jasno rozrysowałem i zapisałem opis mojego określonego celu w życiu na najbliższe pięć lat. Ustaliłem cenę za moje usługi na każdy rok z tych pięciu; cenę, którą zamierzam zarobić i otrzymać, poprzez ścisłe wdrażanie zasady wydajnej, zadowalającej pracy, którą będę wykonywał z wyprzedzeniem.
No tak, i wracamy do siły słowa pisanego i planowania!
Piąte: Zdaję sobie w pełni sprawę z tego, że żadne bogactwo ani pozycja nie mogą wytrwać długo, jeśli nie są zbudowane na prawdzie i sprawiedliwości, dlatego nie będę się angażował w żadne transakcje, które nie przynoszą korzyści wszystkim, których dotyczą. Odniosę sukces, przyciągając do siebie siły, których życzę sobie użyć, oraz współpracę innych ludzi. Skłonię innych, aby mi służyli, ponieważ najpierw ja będę służył im. Wyeliminuję nienawiść, zazdrość, zawiść, samolubność i cynizm, pielęgnując miłość do całej ludzkości, ponieważ wiem, iż nastawienie negatywne ku innym nigdy nie przyniesie mi sukcesu. Spowoduję, że inni uwierzą we mnie, ponieważ ja uwierzę w nich i w siebie samego. Podpiszę się imieniem i nazwiskiem pod tą formułą, zapamiętam ją i będę powtarzał na głos raz dziennie z pełną wiarą, że stopniowo wpłynie na całe moje życie, tak że stanę się odnoszącym sukcesy i szczęśliwym pracownikiem na moim wybranym polu działalności.
Podsumowując wspaniałe ideały, które warto dla siebie samego w sobie kształtować i być im wiernym.
Podpisuję się pod tym, jak to się mówi – rękoma i nogami. Zresztą zgodnie z książką – cały ten zacytowany tekst ( punkty 1-5) to rodzaj zobowiązania, pod którym musisz się podpisać, czyli drukujesz je, podpisujesz i starasz się wypełnić zobowiązanie, którego się podjąłeś. Przed podpisaniem autor radzi dobrze się zastanowić, czy aby podołasz (choćbym miała zrobić na złość podołam na pewno
.
Abyś nie myślał, że wszystko jest tak pięknie i ładnie, Napoleon Hill daje też ostrzeżenie:
Kolejną sprawą, o której należy pamiętać, jest to, że tak jak prąd elektryczny obraca koła przemysłu i służy ludzkości na milion innych sposobów, ale przy nieodpowiednim zastosowaniu potrafi również odebrać życie; podobnie zasada Autosugestii poprowadzi cię w górę po zboczu spokoju i dostatku albo w dół doliną nędzy i rozpaczy, zależnie od tego, jaki z niej zrobisz użytek. Jeśli napełnisz umysł wątpliwościami i brakiem wiary w swoje zdolności osiągania celu, wtedy zasada Autosugestii weźmie to uczucie niedowierzania i zagnieździ je w twojej podświadomości jako twoją myśl dominującą i powoli, ale skutecznie wciągnie cię w wir porażki. Jeśli zaś napełnisz umysł promienną Pewnością Siebie, zasada Autosugestii weźmie to uczucie i zagnieździ je jako twoją myśl dominującą, co pomoże ci pokonać przeszkody leżące na twojej drodze, dopóki nie osiągniesz szczytu góry zwanej sukcesem.
Fragmenty pochodzą z książki „Prawa Sukcesu” Napoleona Hilla Tom III i IV
Jestem Ciekawa Twojej opinii o tej książce. Ciekawa, nudna, inspirująca?
