Same marzenia nie wystarczą

Same marzenia nie wystarczą

Marzenia są dobre, ale bez działania nic nie będzie. Ktoś napisał „od marzeń wolę cele”. Uważam, że marzenie jest ważne, bo ono stanowi początek. Potem marzenia zamieniasz na cele, następnie planujesz drogę i ruszasz. Ten ostatni element – działanie – od niego wszystko się zaczyna i kończy.

Details

Nie wymawiaj się wiekiem

To tak ku przypomnieniu. Wiek, to tylko wymówka, bo nieważne ile masz lat, ale na ile się czujesz.
Prawda jest też taka, że im bardziej się rozwijasz, tym mniejsze szanse masz na depresję, i tym większe na wspaniałe samopoczucie i zwiększone chęci na podejmowanie różnych, ciekawych (czasem szalonych) działań.

Details
Nie wymawiaj się wiekiem

7 sposobów na zdrowe odżywianie

W tym wszystkim najważniejsze jednak to zmienić mentalność żywieniową. Zrozumieć, że jedzenie – choć powinno smakować – to przede wszystkim paliwo dla naszego organizmu. Jeśli do auta wlejesz zanieczyszczone paliwo, możesz go nieźle uszkodzić. To samo dzieje się z twoim ciałem. Brakuje ci sił, często chorujesz, ciągle masz jakieś alergie i ogólnie brak ci motywacji do działania.

Details
7 sposobów na zdrowe odżywianie

Gdybyś tylko wiedział …

    Czy zdajesz sobie sprawę z siły swoich myśli. Czy wierzysz, że to jak myślisz o „czymś” lub o „kimś” kształtuje Twój dzień? Pomyśl, ile razy Twój dzień był kiepski przez jakąś osobę lub wydarzenie, które sprawiło, że się zezłościłeś / zezłościłaś. A potem przez większość czasu „nakręcałeś” się przeżywając na powrót te przykre momenty.…

Details

Nowy rok – 365 nowych możliwości

Na dobry początek nowego roku – przypomnienie, że czeka Cię 365 nowych możliwości i szans na lepsze życie.

A idąc przez te wszystkie dni nowego roku pamiętaj o najważniejszym:

„Cokolwiek złego teraz nie dzieje się w Twoim życiu – nie przejmuj się. To minie.”

Jakub B. Bączek

Details
Nowy rok - 365 nowych możliwości
Zawsze znajdź chwilę dla siebie

Zawsze znajdź chwilę dla siebie

Zajrzałam dzisiaj do wyjątkowego kalendarza autorstwa Reginy Brett. Jego wyjątkowość polega na tym, że może być na każdy rok, jaki zechcesz. 2017 czy 2018 albo 2019.
Pod 31 grudnia jest bardzo prosta myśl – dla każdego z nas, na nowy rok i na następne 🙂

„W każdym miesiącu znajduj czas na chwile radości, pasji i miłości.”

I tą właśnie myślą kończę ten rok, życząc wszystkim, by ten kolejny był po prostu lepszy od poprzedniego.

Details

Jesteś cudem: Lekcja 1 – Zacznij tam, gdzie jesteś

  Jesteś cudem, czyli 50 lekcji, jak uczynić niemożliwe możliwym. Autorką tej wspaniałej, pozytywnej do granic książki jest Regina Brett. Warto sięgnąć do tej pozycji i do niej wracać zawsze wtedy, gdy brakuje sił. Zacznij tam, gdzie jesteś to rozdział o tym, że bez względu na to jak maluczki jesteś teraz, możesz mieć wpływ na…

Details
Jesteś cudem: Lekcja 1 - Zacznij tam, gdzie jesteś
12 inspirujących cytatów na 2017 rok

12 inspirujących cytatów na 2017 rok

Oby nowy rok był lepszy niż poprzedni. I już. Oto lista 12 inspirujących cytatów. Przyznaję, że wybór wcale nie był łatwy. Jest wiele wspaniałych, pozytywnych myśli. Tych bardziej popularnych i tych mniej znanych. Mój wybór padł akurat na te poniżej:   1. Najtańsze lekarstwo, to … Zatrzyj ręce i weź się do roboty. Krew zacznie…

Details

Nie ma złych decyzji

Nie ma złych decyzji – zawsze kiedy podejmujesz jakiś krok (decyzję) to na chwilę podejmowania jest on w twoim przekonaniu najbardziej trafny. To, że czas pokaże, że decyzja nie ma dobrych konsekwencji, to tylko lekcja życia. Na drugi raz podejmiesz jeszcze lepszą decyzję. Faktem jest, że najgorsze co możesz zrobić to nie podjąć żadnej decyzji,…

Details
Nie ma złych decyzji

Porzucenie roli ofiary i świadomość odpowiedzialności

Autorem artykułu jest Jaras Jarty

Osoby, które potrafią wziąć odpowiedzialność za swoje czyny.

Ludzie, którzy potrafią przyznawać się do swoich przewin i podejmują działania by naprawiać wyrządzane krzywdy, bez wątpienia, należą do grupy ludzi odpowiedzialnych i godnych zaufania.

Prawdziwe ofiary.

Ludzie, którzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za to, co się stało, nie przyczyniają się do dziejących się im krzywd, są prawdziwymi ofiarami.

Wypadki losowe, niezasłużone nieszczęścia przychodzą niczym „złodziej w nocy” (że tak pozwolę sobie zacytować). W takich chwilach nie można brać na siebie odpowiedzialności. Wina nie leży po stronie przechodnia potrąconego przez pijanego kierowcę. Nie ma winy człowiek, któremu dom zalała fala powodziowa. Niewinny jest pracownik, który został zwolniony z pracy, bo nieudolne kierownictwo doprowadziło firmę do bankructwa. To zaledwie kilka przykładów, ale ilustrują one ofiarę, człowieka bez winy, a jednak trapionego nieszczęściem.

Swego czasu wyczytałem, że ludzie dzielą się na trzy grupy. Takich, którzy potrafią być uczciwi wobec samych siebie, takich, którzy nie potrafią i na takich, którzy nie chcą stać się uczciwi wobec siebie.

Uczciwym wobec siebie niewiele trzeba wyjaśniać, wiedzą co robić i jest im łatwiej w życiu. Pozostałym grupom trzeba pomóc w uświadomieniu sobie, że tkwią w błędzie i że to ich pogrąża jeszcze bardziej. Rozróżnienie kto jest kto, może okazać się trudne, granica jest płynna, ale z pewnością osoby takie są jednocześnie ofiarą i sprawcą.

Details

Pokazywać czy nie pokazywać na co mnie stać

Autorem artykułu jest Mariusz Kapusta


Jakiś czas temu trafiłem na dyskusję, która pobudziła mnie dosyć mocno. Sam tytuł wątku był mocno kontrowersyjny „Nie pokazuj na co Cię stać bo nie zabłyśniesz” i przyznaję, adrenalina mi skoczyła. Możesz prześledzić dyskusję samodzielnie i wyrobić sobie własne zdanie, jeżeli chodzi to mnie to jestem zdecydowanym przeciwnikiem takiego podejścia z kilku powodów.

1. Strategia dawkowania wysiłku. Jak ze wszystkim twoja strategia będzie zależeć od tego co chcesz osiągnąć. Możesz faktycznie pójść drogą pracy na pół gwizdka, tak żeby mieć „rezerwę”, z której skorzystasz, gdy będzie to potrzebne. Czyli na co dzień stać Cię na więcej, ale Ty świadomie dostarczasz mniej, po to, żeby od czasu do czasu pokazać, że jednak coś więcej potrafisz i tym sposobem „zbierać punkty” u szefa. Moje zdanie? Zaprowadzi Cię to tylko i wyłącznie do zbudowania sobie wizerunku szarego pracownika, który miewa przebłyski. Nieważne, że będziesz o sobie myśleć „ja to dopiero mam potencjał, ale zachowuję go na prawdziwą okazję”. Skąd wiesz, że inni nie mają większego? Jak duże są twoje możliwości, jeżeli nigdy nie były wystawione na prawdziwą próbę, tylko stale znajdujesz się w strefie komfortu? Do czego prowadzi takie podejście długofalowo: nikt Cię nie zauważy, nigdy nie poznasz swoich możliwości, twoja wartość rynkowa będzie konsekwentnie spadać.

Podejście, w którym pokazujesz, na co Cię stać długoterminowo daje dużo większe korzyści. Uczysz się więcej niż „dekownicy”, poznajesz jakie są twoje granice i stale je poszerzasz, szanse tego, że ktoś pomyśli o Tobie przy awansie lub interesującym projekcie rosną. Istnieje tu ryzyko tego, że jeżeli nie będziesz się kontrolować możesz się wypalić, ale na to są sposoby.

Details

O strefie komfortu i innych czynnikach sukcesu

Autorem artykułu jest Beata Markowska

CENA SUKCESU

Sukces przychodzi jednym łatwiej innym trudniej, ale wszyscy, którzy sięgnęli po sukces musieli w swoim czasie wyjść poza swoją strefę komfortu. Może nie do końca afiszowali się z tym przed światem, ale jeszcze nikt nie zrobił kariery taplając się w ciepłym bagienku.

To jest cena sukcesu. Jak jest ona wysoka zależy tylko od ciebie. To czy będziesz trząsł portkami, czy potraktujesz wyzwanie jako immanentną część projektu i przejdziesz nad nim do porządku rzeczy zależy przede wszystkim od tego czy w przeszłości rodzina wspierała twoje samodzielne próby poznawania świata. Jeśli tak, to pewnie wychodzenie ze strefy komfortu nie jest dla ciebie przełomem. Wszędzie czujesz się bezpiecznie. Co więcej, dreszczyk emocji działa na ciebie stymulująco. Natomiast, jeśli jako dziecko często słyszałeś krzyki rodziców, żywiono cię nakazami i zakazami, krytykowano – spodziewaj się, że nie będzie łatwo. Na pociechę dodam, że im trudniej coś osiągnąć, tym wartość dokonań większa.

W momencie podjęcia decyzji o wyjściu poza swój bezpieczny świat, musisz zrobić jeszcze jedną rzecz: zaakceptować swój strach. Strach ten automatycznie budzi się w nas, kiedy zdamy sobie sprawę z faktu, że za chwilę opuścimy nasze komfortowe podwórko. I tu jest pies pogrzebany. Pracujemy nad strefą komfortu przez lata. Wszyscy chcemy się czuć kochani, szanowani … A tu nagle nasz emocjonalny dorobek trzeba porzucić i wkroczyć na wielce niepewny teren. Niewielu się na to zdobywa. Jednak marzenia czasem są silniejsze niż nasze przywiązanie do wygody i zdobytej pozycji społecznej.
Kiedy po raz pierwszy usłyszałam o wyjściu ze sfery komfortu wydawało mi się, że to nic prostszego. Wielkie mi halo, zrobić coś, czego wcześniej nie robiłam. I o tym pani pisze pracę? Że niby to jakieś wyzwanie? Koń by się uśmiał!.

Details

Gdybym miał więcej odwagi, byłbym Kimś

Autorem artykułu jest Beata Markowska

Spojrzałem wstecz na moje życie.

Gdybym miał więcej odwagi, byłbym Kimś.

Mogłem zostać wziętym adwokatem, ale wystraszyłem się, że zamiast tego będę kiepskim adwokatem. Nie czułem, że jest to powołanie, przestraszyłem się wyścigu szczurów, wycofałem się. Moi znajomi zarabiają teraz krocie, są uznanymi autorytetami, a ja niedawno zwolniłem się ze znienawidzonej pracy i nie mam pomysłu na to, co ze sobą zrobić. Pytacie, czy nie żałuję? A i owszem. Jak cholera!

Żałuję, że nie jestem ustawiony, że ciągle borykam się z finansami, że nie mogę lekką ręką wydać 2.000 zł na zakupy (w szczególności moja żona tego żałuje). Żałuję, że nie mam domu z piękną działką i wypasionego samochodu. Ale nie cofnę 15 lat mojego życia. Nie da się. Mogę rzucać fakami, pluć sobie w twarz – za późno. Zresztą ten okres w moim życiu, kiedy obwiniałem się i zarzucałem skrajną głupotę już minął. Potem był czas, kiedy zarzucałem sobie tchórzostwo. Właściwie jeszcze w nim tkwię. Stąd tytuł felietonu oraz inspiracja do jego napisania.

Odkrywam w sobie pokłady strachu. Powoli zaczynam go oswajać. Nie oznacza to, że przestaję się bać. Skądże znowu. Boję się tak samo. Sęk w tym, że zacząłem od obserwacji mojego stracha a skończyłem na zadzierzgnięciu z nim pewnej komitywy. Jeszcze jesteśmy na „Pan”, ale liczę, że w najbliższej przyszłości jakiś bruderszaft się trafi. W tym miejscu pozwolę sobie zacytować klasykę filmową: „Myślę, że to początek pięknej przyjaźni” (Casablanca)

Details

Jakby to było gdybyś mogła łatwo w swoim życiu wprowadzić zmianę??

Autorem artykułu jest Sylwia Rogala

Wyobraź sobie tylko na chwilę jakby to było gdybyś …przeszła na nową dietę („to tyle wyrzeczeń?”) – znalazła czas dla siebie („fajna teoria, ale w moim życiu to niemożliwe!”) – nauczyła się nowego języka („może kiedyś..”) … . wstawała wcześniej rano? („przecież ta godzina jest taka cudowna!”) … zmieniła pracę… zapisała się na siłownie… a może jeszcze coś bardziej Twojego?
Obojętnie od rodzaju rzeczy mam specjalnie dla Ciebie technikę rozwoju osobistego którą sama przetestowałam i teraz z pełną satysfakcją mogę polecać ją dalej. Pisałam już że nawyk tworzy się przez 21 dni. Teraz chciałabym Ci przedstawić fantastyczny i genialnie prosty pomysł, który pozwala na ugruntowanie tej zmiany.
28 dni – bo tyle razy musimy przedreptać jakąś ścieżkę w naszym umyśle aby zapisał się nowy „program”. I o tyle Cię proszę: cokolwiek chcesz zrobić, zmienić czy ulepszysz zrób to tylko na 28 dni, ale rób to CODZIENNIE. Oczywiście wymaga to również mobilizacji, i przełamania początkowego lenistwa, zauważ jednak o ile prostsze jest to przy założeniu że po tych 28 dniach możesz wrócić do starego nawyku. Zmobilizuj się, sprawdź i zobacz co się stanie..

Details

Jak opornik to opornik… – dlaczego czytać książki?

Autorem artykułu jest Tomek Urban

Gdzieś już dawno wyczytałem taką historyjkę, nie pamiętam tytułu książki – to było w czytelni (w każdym razie książką miała czerwoną okładkę). A historyjka była króciutka i dała mi wiele do myślenia, na temat mojego zachowania.

Oto historyjka:

Ojciec z synem próbują zaprowadzić krowę do stodoły. Jeden ciągnie z przodu, drugi pcha z tyłu… nie da się. Mimo, że to jest krowa to jest uparta jak osioł, non-top stawia opór – nie przesunęła się ani na krok. Nie wejdzie na siłę do obory.

Po kilkudziesięciu minutach zmagań, z próbą wprowadzenia na siłę krowy do obory… zrezygnowali, zdecydowali zaprowadzić krowę gdzie indziej w drugą stronę.

Syn zaczął ciągnąć krowę w drugą stronę i co się okazało?

Okazało się, że krowa nadal stawia opór, tylko w drugą stronę i tym razem opór ten zaprowadził ją wprost do obory!

Details

Techniki pamięciowe dla każdego

Techniki pamięciowe dla każdego Autorem ebooka jest Andrzej Bubrowiecki Jak wykorzystać moc swojego umysłu poprzez efektywne techniki pamięciowe i zapamiętać wszystko czego potrzebujesz? … czy aby nie jesteś zacofany? Przepraszam, jeśli Cię to uraziło, ale jeśli w XXI wieku nadal „wkuwasz” to, czego musisz się nauczyć na pamięć, to albo jesteś zacofany i żyjesz nadal…

Details
Techniki pamięciowe dla każdego Ebook
Instrukcja obsługi pralki mechanicznej

Instrukcja obsługi pralki mechanicznej

Instrukcja obsługi pralki mechanicznej to książka – instrukcja, poradnik życiowy 🙂 Autorem ebooka jest Jacek Skrzypacz „Czy można porównać nasze życie do pralki?” Na początek przeczytaj proszę, poniższą historię, która jest ściśle związana z resztą treści. Kowalski klęczy w kościele i żarliwie modli się, prosi Boga: – Panie, pozwól mi wreszcie wygrać! Wychodzi, następnego dnia…

Details

Mądre szczęśliwe życie

Mądre szczęśliwe życie Autorem ebooka jest Piotr Adamczyk Jak być szczęśliwym człowiekiem, który z łatwością rozwiązuje problemy, jakie życie stawia mu na drodze? Jeśli kiedykolwiek chciałeś przeżywać każdy dzień w produktywny i radosny sposób oraz przezwyciężyć negatywne emocje w sobie, to czytaj uważnie, bo może to być jedna z najważniejszych wiadomości, jaką przeczytasz. Oto dlaczego: Chciałbym na…

Details
Mądre szczęśliwe życie Ebook