Są ważne. Spisz je na papierze, bo naprawdę warto. I zrób to właśnie teraz – jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś. Spisując swoje postanowienia nie ograniczaj się. W głowie masz pewno pełno planów – mniej lub bardziej realnych. Zapisz je z postanowieniem, że przynajmniej spróbujesz je zrealizować.
Doceń siłę słowa pisanego. Zapisz, a potem często zaglądaj do swoich postanowień, byś wiedział/wiedziała, że chcesz zdążać – to Będzie Twój drogowskaz na nadchodzący rok . Nie przejmuj się, jeśli na koniec roku stwierdzisz, że nie wszystko Ci się udało – ważne byś jednak spróbował – tak, by później nie „gdybać”.
Ostatnio też w jednym z maili przeczytałam, że spisaną listę należy zakleić w kopertę i otworzyć dopiero na koniec następnego roku. Raczej nie podzielam tego poglądu. Z doświadczenia wiem, że człowiek to istota, której stale trzeba przypominać jaki ma cel – lista w zaklejonej kopercie raczej tego nie ułatw, ale … to także jest jakiś sposób. A wszystko i tak zaczyna się od tego, że trzeba spisać swoje postanowienia na papierze.
I na koniec, korzystając z okazji chciałabym Wam – moim miłym Czytelnikom złożyć Najlepsze Życzenia I Spełniania Wszystkich Marzeń w Nadchodzącym Roku 2009. Oby każdy z Was osiągnął to co zamierzył, a przy tym dobrze się bawił.
Dzisiaj polecam:
![]() Zmień swoje myśli (Wersja drukowana) |
![]() Zrobię to dzisiaj! (Wersja elektroniczna (PDF)) |
![]() Jak zdać egzamin? (Wersja elektroniczna (PDF)) |


