Autor: Przemysław Pufal
- Nie jesteś zadowolony z życia?
- Uważasz, że jego jakość mogłaby być lepsza, ale nie wiesz tak naprawdę w jakiej sferze?
- A może chodzi o nudę?
- Może czegoś Ci brakuje, jakiegoś bodźca, żeby lepiej się poczuć, podnieść samoocenę?
- Być może chciałbyś podjąć jakieś wyzwanie, ponieważ w codziennym, szarym życiu takich nie masz?
Jakość życia to również bogactwo przeżyć. Oczywiście nikt nikomu nie wskaże, ile i jakich przeżyć brakuje do pełni szczęścia. Wszystko to sprawa indywidualna. Dla jednego przeżycia ekstremalne to wychowywanie swoich pociech, inny zaś musi skoczyć z Mount Everest z paralotnią, żeby poczuć ten sam poziom ekscytacji.
Czasami jest tak, że jakość swojego życia oceniamy, porównując je z innymi: rodziną, przyjaciółmi, znajomymi. Pamiętaj jednak, że to Ty musisz się dobrze czuć w tym, co robisz. Naśladowanie na siłę czyjegoś hobby, zainteresowania nie jest Ci potrzebne. Znajdź swoją drogę.
Znam osoby, które bogactwo przeżyć rozumieją jako zbiór uczuć i emocji, jakie przeżywają w kontaktach z innymi ludźmi. Lubią, gdy są intensywne, gorące, niektórzy wręcz czekają na jakieś wybuchy, konflikty, a co najmniej – głośne dyskusje na temat wspólnego życia, uczuć ich łączących. Niekoniecznie więc bogactwo przeżyć to wyjazdy w dżunglę czy skoki ze spadochronem z jakiegoś szczytu.
Inni lubią zwiedzać muzea, galerie i czytać książki, które to czynności dostarczają im wystarczającą dozę przeżyć i nie należy się z tego śmiać. Każdy posiada swój własny zestaw, który może nazwać bogactwem przeżyć.
I wcale, ale to wcale nie lekceważyłbym tego czynnika podnoszenia jakości życia. Dlatego, że gdy ludzie się nudzą, to im głupoty do głowy przychodzą! Osoba znudzona życiem gotowa jest w sekundę porzucić je, zburzyć to, co zdobyła i zacząć wszystko od nowa. Tyle że kryje się tu niebezpieczeństwo skrzywdzenia rodziny. Mężczyźni porzucają żony i dzieci, idą w siną dal za jakąś wyblakłą blondyną. Panie rzucają się w ramiona napompowanych facetów, jakby miały naście lat. A wystarczyłoby to swoje codzienne, szare życie trochę pokolorować i nie byłoby rozczarowań, że „nie o tym marzyłem.” Mało wysiłku, a duże efekty.
—-
Artykuł pochodzi z ebooka „Po prostu żyj„.
Dzisiaj polecam:
![]() Zmień swoje myśli (Wersja drukowana) |
![]() Zrobię to dzisiaj! (Wersja elektroniczna (PDF)) |
![]() Jak zdać egzamin? (Wersja elektroniczna (PDF)) |


