Czy mamy za co być wdzięczni?

Mnie od razu nachodzi myśl, że tak, ale po dłuższym zastanowieniu – jak chyba każdego z nas nachodzi kolejne pytanie : Czy aby na pewno?

Czy nie jest przypadkiem tak, że jesteśmy wdzięczni za coś co nam się uda „fuksem” lub gdy w jakiś niezrozumiały dla nas sposób unikniemy mniejszej lub większej katastrofy? Myślę, że wielu z nas tak ma. Jesteśmy zwykle wdzięczni, że uniknęliśmy tego, czy tamtego.

Zapytasz pewnie, a za co jeszcze miałbym być wdzięczny? A może za to, że :

  • masz dobrych przyjaciół,
  • masz rodzinę, w której czujesz się dobrze,
  • ukończyłeś tą lub tamtą szkołę,
  • masz dom, w którym możesz mieszkać,
  • masz dwie zdrowe ręce,
  • masz dwie zdrowe nogi,
  • możesz samodzielnie oddychać,
  • masz zdrowe oczy dzięki, którym możesz oglądać świat,
  • masz własne poglądy, których możesz bronić,
  • masz wolność wyboru,
  • …. (wpisz co chcesz)

Powyższe to tylko takie ogólniki. Kiedy teraz ja myślę o swojej wdzięczności, to myślę przede wszystkim o swojej mamie, najcudowniejszej osobie pod słońcem. Myślę o swojej pracy, która daje mi sporo satysfakcji. Myślę też o swoim domu, o wszystkim tym, co go wypełnia (np. moje nowe łóżko). Jestem wdzięczna, za to, że samodzielnie chodzę, myślę, widzę, słyszę, mówię … Lista byłaby długa, gdyby chcieć wymienić wszystko.

A po co to? – zapyta niejeden.

Po to, by skupiać swoje myśli na tym co w naszym życiu jest, a nie ciągle narzekać na to czego nam brakuje. Wiadomo nie od dziś, im bardziej negatywne Twoje myśli (a takie są one gdy rozmyślasz o „brakach”), tym mniej wiedzie Ci się w życiu. A im więcej myślisz o tym, co masz – tym masz tego więcej.

Po przeczytaniu tego tekstu pomyślisz sobie: Ot naczytała się i teraz mędrkuje. No cóż, może i się naczytałam (a raczej naoglądałam „The Secret”, ale zanim o tym napisałam przetestowałam to na sobie. I jest rewelacyjnie. Efekty takiego myślenia może nie są natychmiastowe, ale są widoczne.

Nadal mam problem. Często łapię się na tym, że się martwię, że brakuje mi tego czy tamtego – ale staram się „przeganiać” te myśli – rozważając o tym co mam. Polecam każdemu do przetestowania.

Pozdrawiam ciepło

Ania



Dzisiaj polecam:


Zmień swoje myśli (Wersja drukowana)

Zrobię to dzisiaj! (Wersja elektroniczna (PDF))

Jak zdać egzamin? (Wersja elektroniczna (PDF))

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

CommentLuv badge