Zarządzanie Czasem a Prawo Parkinsona

Dodano Październik 11th, 2011 do kategorii Samodoskonalenie przez Anna Urban

Autor: Marcin Kijak
[frame align="left"][/frame] Jak efektywniej zarządzać sobą w czasie i organizować pracę? Przeczytaj pięć strategii zarządzania czasem, które złamią prawo Parkinsona i pozwolą Ci szybciej osiągać cele!

Oto pięć strategii zarządzania czasem, które pozwalają osiągnąć więcej w krótszym czasie:

1: Umiejętnie korzystaj z prawa Parkinsona

Na pewno kojarzysz „syndrom studenta”, prawda? 90% studentów odkłada naukę, czy przygotowanie pracy zaliczeniowej na sam koniec. Siadają na noc przed egzaminem i wkuwają materiał, którego opanowanie normalnie zajęło by kilka tygodni.

Parkinson na podstawie swoich badań, zaobserwował ciekawe zjawisko. Polega ono na rozwlekaniu czynności wraz z ilością czasu, którą chcemy na nią poświęcić. I więcej poświęcisz czasu na wykonanie danej czynności, tym więcej czasu zajmie Ci jej wykonanie!

Jaki jest z tego wniosek?

Ustalaj krótkie terminy. Staraj się ustalić minimalny termin w którym wykonasz daną pracę. Zapoznaj się z metodą łańcucha krytycznego aby jeszcze efektywniej korzystać z tego prawa.

2: Przestań odkładać na później! Czytaj dalej »

Jak przestać kłócić się o rację?

Dodano Wrzesień 2nd, 2011 do kategorii Samodoskonalenie przez Anna Urban

Autor: Grzegorz Gajcy
[frame align="left"][/frame]Ludzie kłócą się o różne rzeczy – kto jest winny, kto lepszy, atrakcyjniejszy, która partia polityczna jest bardziej odpowiednia, by rządzić krajem i najczęściej – kto ma rację. Nie ma na świecie osoby, która nigdy się o to nie spierała. Czy naprawdę potrzebujesz do szczęścia tego, że ktoś przyzna Ci rację?

Problem z takimi sporami jest jeden – starając się mieć rację odcinasz się od prawdy i wiedzy. Nie ma człowieka, który zawsze ma racje i który wie wszystko. Wielu myśli o sobie, że tacy właśnie są, jednak nie mają racji :) W momencie, gdy zaczynasz się spierać z kimś o to, czyja teoria jest prawdziwa – niczego się nie uczysz, bo nawet będąc w błędzie starasz się udowodnić coś drugiej osobie. Czy to ma dla Ciebie sens?

Pomyśl, co by było, gdybyś nie musiał spierać się z nikim o to, czy się z Tobą zgodzi. Jak byś się czuł, gdybyś do szczęścia nie potrzebował czyjegoś potwierdzenia? Jak wyglądałoby Twoje życie gdybyś, zamiast próbować udowadniać coś innym, po prostu zaczął się uczyć i sprawdzał co jest prawdą nie zamykając się tylko na swoją interpretację? Pomyśl, ile cennych rad, wskazówek i wiedzy przepuszczasz przez palce, gdy starasz się mieć rację! Czytaj dalej »

Czy wiesz ile snu potrzebujesz? Obalamy mity …

Dodano Sierpień 25th, 2011 do kategorii Samodoskonalenie przez Anna Urban

Często pewnie słyszysz, że dorosły człowiek potrzebuje 8 godzin snu. Ja słyszałam to zdanie już od dziecka. I wiesz, co? Uwierzyłam. Jaki miało to skutek? Ano taki, że kiedy spałam krócej czułam się po prostu zmęczona i niewyspana. Ale to MIT!  Polecam ci dzisiaj do obejrzenia prezentację Damiana, który go obala.

Teraz sypiam w granicach 6-6,5 godziny. I to mi w zupełności wystarcza. Nie musisz zresztą wierzyć nam na słowo. Spróbuj sam ;)

Treść tego nagrania stanowi część magicznego kursu Czasowy Czarodziej.

5 mitów na temat zdrowia

Dodano Luty 16th, 2011 do kategorii Samodoskonalenie przez Anna Urban

Autorem artykułu jest Asteria

Zebrałam kilka potocznych opinii dotyczących zdrowego stylu życia.Wiele z nich pewnie jest Ci znane, a niektóre wzięłaś sobie do serca. Tymczasem to, co uchodzi za zdrowe, nie zawsze takie jest w istocie.

1. Kręgosłup nie lubi ćwiczeń – MIT !
Umiarkowany trening jest bardzo ważny dla kręgosłupa i pomaga utrzymać go w dobrej kondycji. Natomiast siedzący tryb życia i brak ćwiczeń sprzyjają powstawaniu jego chorób.
2. W weekendy warto spać jak najdłużej – MIT !
Wiele osób w ciągu tygodnia pracy „pości”, śpiąc po pięć godzin na dobę, by w weekendy odsypiać na całego. W ten sposób człowiek zaburza swój dobowy rytm snu i czuwania. To zakłócenie może powodować ataki bólu głowy, które lekarze nazywają migreną weekendową.
3. Soki owocowe można pić bez ograniczeń - MIT ! Czytaj dalej »

Jak się mają Twoje Postanowienia Noworoczne?

Dodano Styczeń 1st, 2011 do kategorii Samodoskonalenie przez Anna Urban

Koniec i początek roku (choć za bardzo nie wiem dlaczego :) to dobry czas na to aby zastanowić czy udało się zrealizować wyznaczone w poprzednim roku cele oraz jakie cele postanowić sobie na nowy rok.

Przejrzałam swoje zapiski z „zeszłego nowego roku”. Musiałam niestety smętnie pokiwać głową nad własną nieudolnością, bo niewiele z tego wyszło.

Zamiast własnej działalności – wróciłam na pełny etat do pracy – co jednak w tej chwili ma także swoje dobre strony ;)

O zdrowie zadbałam, ale tylko trochę – nie jest źle, ale mogło być lepiej.

O pozostałych nie będę wspominać, bo już i nie ma po co.

Ale …

Czytaj dalej »

OD KOGO ZALEŻY NASZE BEZPIECZEŃSTWO?

Dodano Listopad 7th, 2010 do kategorii Samodoskonalenie przez Anna Urban

Co odpowie większość ludzi na to pytanie ? Państwo powinno zadbać o nasze bezpieczeństwo, policja , wojsko. Tak to oczywiście też jeden z elementów , ale tak naprawdę w 99% nasze bezpieczeństwo zależy od nas samych. To my dokonujemy wyborów , podejmujemy działania, decydujemy o naszym życiu wpływając w ten sposób na to co nas spotyka. Pewnie , że otaczające nas środowisko ma na nas duży wpływ , ale czy zawsze jest tak , że ktoś kto miał ojca alkoholika sam też będzie alkoholikiem? Znamy mnóstwo przykładów ludzi , którzy nie mieli w młodości lekko, a mimo to doszli do swojego sukcesu. Powiedziałabym nawet , że paradoksalnie taka skrajna sytuacja może w pewnym sensie pomóc. Dlatego , że człowiek znajdujący się w takiej sytuacji tak bardzo , chce się z tego złego świata wyrwać , że jego dążenie do realizacji celu jest dużo silniejsze niż u osoby , której niczego nie brakuje. Podobnie jest z osobami niepełnosprawnymi fizycznie. Większość z nich osiąga w życiu dużo więcej mimo swoich ograniczeń , a może właśnie dzięki nim , bo są przyzwyczajeni do tego , że ciągle napotykają na bariery i muszą je pokonywać . Są jakby zahartowani , nie dziwi ich , że trzeba pokonywać trudności dążąc do celu.

Dlatego , kiedy słyszę od zdrowych ludzi , którzy pochodzą z normalnych nie patologicznych rodzin , że czegoś się nie da zrobić to jestem po prostu zła. Coraz częściej dochodzę do wniosku , że dobrobyt nas rozleniwia. Chcę przez to powiedzieć , że już da się zauważyć zjawisko postawy roszczeniowej u młodych ludzi , im się wszystko należy. Czytaj dalej »

HABIT model

Dodano Sierpień 29th, 2010 do kategorii Samodoskonalenie przez Anna Urban

Autorem artykułu jest Teresa Nowicka

„Szaleństwo polega na postępowaniu tak jak do tej pory i spodziewaniu się innych rezultatów.” Gavin Ingham (2002) przedstawił ciekawy model, który nazwał HABIT model (ang. zwyczaj, nałóg). Model ten wykorzystywany był w zarządzaniu przez członków zespołu do zmiany zakorzenionych nawyków i zachowań.

Bazując na kilku prostych pytaniach ludzie ci uświadamiali sobie, co tak właściwie nimi kieruje, co sprawia, że trzymają się wciąż starych, utartych schematów zachowań.

H = Habitual bevaviours – czyli zachowanie nawykowe.

- Jakie zachowania / nawyki / emocje okazujesz?
- Kiedy, w jakich sytuacjach je okazujesz?
- Co motywuje cię do okazywania tych zachowań / nawyków / emocji?

Czytaj dalej »

Czy porażka przynosi większą korzyść niż sukces?

Dodano Grudzień 16th, 2009 do kategorii Samodoskonalenie przez Anna Urban

Autorem artykułu jest Anna Sawczuk

Dlaczego niektórzy umieją wykorzystać upadek tak, by w dłuższym okresie czasu im się to opłaca? Tak naprawdę to nigdy nie ponosimy porażek… przynajmniej do chwili aż nie zaczniemy obwiniać o to innych.

Odporność na stres i niepowodzenia

Czy są prawdziwą klęską, czy też etapem w drodze do prawdziwego sukcesu zależy od tego, w jaki sposób je odbieramy i jakie wyciągamy z nich wnioski. Sukces to wynik stopniowego urzeczywistniania ustalonych celów. Ta długa droga do celu załamuje nas, lub też czyni z nas olbrzymów.

PRZYKŁAD: 4-latka zaczyna jeździć na łyżwach i oczywiście się przewraca – więcej czasu spędza siedząc na lodzie, niż stojąc, nie mówiąc już o jechaniu. Nie jest to przyjemne i nie jest to jej celem – ona chce sunąć po lodzie tak pięknie i lekko jak olimpijczycy. To właśnie siła tego marzenia o sobie samej w roli zwycięzcy każe jej trwać przy swoim wierząc, że kiedyś to się stanie. I przewraca się dalej, ale już umie wstać i jechać – mimo ze na razie jej ruchy mają wdzięk brzydkiego kaczątka. I jeszcze bardzo daleko do celu.

Czytaj dalej »

Znaczenie wykształcenia

Dodano Listopad 24th, 2009 do kategorii Samodoskonalenie przez Anna Urban

Autor: Napoleon Hill

Długo istniało powszechne błędne rozumienie słowa „edukować”. Słowniki nie pomagały wcale, ponieważ definiowały słowo „edukacja” jako akt przekazywania wiedzy.

Słowo „edukować” pochodzi z łacińskiego educo, to znaczy ‘rozwijać OD WEWNĄTRZ; wydobywać, wyciągać, rosnąć poprzez UŻYWANIE’.

Natura nienawidzi bezczynności pod każdą postacią. Daje ciągłość życia tylko tym elementom, które są w użyciu. Zawiąż jedno ramię albo którąkolwiek z części ciała, a wkrótce wkradnie się atrofia i ucieknie z niego życie. Odwróć ten porządek, dodaj ramieniu pracy więcej niż zwykle – np. daj mu jak kowalowi kuć żelazo cały dzień – a ramię stanie się silniejsze (rozwinięte od wewnątrz).

Czytaj dalej »

Twoje granice?

Dodano Sierpień 11th, 2009 do kategorii Samodoskonalenie przez Anna Urban

autorem artykułu jest Beata Markowska

Granice są różne, wszyscy o tym wiemy. Granice państwowe, granice przyzwoitości, głupoty i granice naszego komfortu. Zbiór granic jest nieograniczony i ciągle otwarty. Ponieważ interesuje mnie rozwój człowieka bardziej niż zmiany w obszarze państwowości, przeto skupię się na naszych mentalnych granicach.

Kto je ustanawia? W pewnym stopniu społeczeństwo, które oddaje część swojej woli na rzecz reprezentantów. Ci z kolei tworzą na agorze zwanej Sejmem prawa regulujące określony zakres naszych zachowań. Dużą część naszych ograniczeń wpajają nam rodzice, nauczyciele, telewizja i inne media w procesie zwanym wychowaniem. Jednocześnie uściślę, że to, co rodzice nam świadomie przekazują, a to, co my wynosimy z domu bazując na obserwacji naszych drogich opiekunów, a w szczególności obserwacji relacji między nimi, są to dwie zgoła odmienne sprawy. Najczęściej dwa różne przekazy. Sprzeczne w swej treści, dodam.

Na takiej pożywce hodujesz swego wewnętrznego krytyka. Kiedy dorośniesz i nie będzie w pobliżu rodziców, to on będzie ci przypominał, jaki jesteś głupi. Albo leń.. albo niegrzeczny, nieudacznik, niedojda, beksa … z niczym sobie nie radzisz, albo wszystko musisz sam. Przez piętnaście, szesnaście lat (czasem to trwa dłużej, niekiedy przez całe życie) nasi rodzice kodują nam, kim jesteśmy i jakie są nasze granice. Robią to najczęściej bezmyślnie, ponieważ tak ich wychowano, bo tak jest najprościej, bo na dzieciach najłatwiej odreagować stres codziennego dnia. Rodzicom wierzy się bezwarunkowo. I choć przychodzi czas buntu, kiedy odcinamy się od naszych korzeni, negujemy to co mówią i co sobą reprezentują, nasza podświadomość już została wychowana. Proces zakończono. Świadomie możemy się wyrywać z więzów, jednak z biegiem czasu z przykrością zauważamy, że coraz bardziej przypominamy naszych rodziców. Przypadek?
Czytaj dalej »

Strona 1 z 512345