No, właśnie – jaki on jest i czy w ogóle go masz? Czy też miotasz się od jednego zajęcia do drugiego, nie wiedząc właściwe, po co to robisz. Ludzie myślą o celach zwykle w Nowy Rok. To taki okres, kiedy większość z nas coś postanawia z lepszym bądź gorszym skutkiem. Te postanowienia to właśnie cele. Np. schudnę 10 kilko – Twoim celem będzie więc osiągnięcie wagi o 10 kg mniejszej niż w dniu podjęcia postanowienia.
Co zrobić, by osiągnąć cel?
To pytanie zadaje sobie wielu z nas. I gdyby była gotowa odpowiedź na to – każdy z nas byłby człowiekiem sukcesu
i wszystko by nam się udawało (albo i nie
).
Analizując realizację swoich własnych celów odkryłam kilka rzeczy, które mogą przeszkadzać w realizacji „noworocznych” postanowień (wcale nie trzeba czekać na Nowy Rok, by sobie coś postanowić
).
Po pierwsze, cel musi być określony. Co oznacza, że napisanie sobie „chcę być szczęśliwy i pomagać innym ludziom” jest tak określone jak „wiedza żaby o wszechświecie” (cytuję za Napoleonem Hillem). Musisz dokładnie się określić – co chcesz robić, by być szczęśliwym, w jaki konkretnie sposób (przez jakie działanie) chcesz ludziom pomagać i w czym.
Czytaj dalej
