Skąd ty to bierzesz?

Autorem artykułu jest Odkrywca

1172587_bird_of_paradise_-_strelitziaNo powiedz wreszcie, skąd ty bierzesz w sobie tyle optymizmu??? Takie pytania czasem słyszę, kiedy mówię, albo piszę coś optymistycznego, z przekonaniem, z wiarą w powodzenie. Skąd ja to mogę brać?

Ja, który przez większość życia, widział w życiu same trudności, przeszkody, mury nie do przeskoczenia, trudności z poradzeniem sobie z byle jaką sprawą? Skąd więc ta zmiana?
Dość!!! Powiedziałem sobie :dość!. Jeśli bym sie skupiał przez cały czas na problemach, kłopotach, w których patrząc “obiektywnie” tkwię po uszy, to nie wiem, czy jeszcze bym to pisał… .

Nie robię w tym momencie z siebie bohatera. Nikogo z siebie nie robię. Ja po prostu robię wszystko, by naprawdę być. Ktoś przed chwilą zapytał mnie, co to znaczy naprawdę być. Mogę jedynie napisać, co to znaczy dla mnie. Dążę do tego w swoim życiu, by było mi ze sobą dobrze, bym czuł się dobrze w swoim własnym towarzystwie.

→ continue reading